Nawet po 200 tys. złotych otrzymają firmy, które stworzą innowacyjne rozwiązania m.in. dla polskich portów i przedsiębiorstw zajmujących się spedycją i transportem. Space3ac - program rozwoju projektów wykorzystujących technologie satelitarne rozpoczął właśnie rekrutację.

Zadaniem organizowanego przez Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną akceleratora jest dostarczenie nowoczesnych technologii branży, która musi w tej chwili walczyć o utrzymanie zagrożonej przewagi konkurencyjnej.

Space3ac Intermodal Transportation wesprze 20 pracujących z technologiami satelitarnymi firm, które w procesie akceleracji opracują rozwiązania dla dużych instytucji operujących w sektorze transportowym – trójmiejskich portów, Instytutu Morskiego, czy firmy spedycyjnej C.Hartwig Gdynia. Akcelerator udzieli wspieranym firmom wsparcia doradczego i eksperckiego oraz finansowego w wysokości nawet 200 tysięcy PLN na jeden projekt. Do zadań stojących przed uczestnikami będą należeć między innymi: stworzenie systemu monitoringu poziomu wody Morza Bałtyckiego, stworzenie systemu śledzenia kontenerów, stworzenie systemu detektorów pomiaru hałasu, zapylenia i emisji odorów na terenie portu, czy aplikacje zarządzania ruchem.

Organizatorzy akceleratora Space3ac z Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej podjęli się niełatwego zadania skojarzenia dwóch sektorów: transportowego i kosmicznego. Druga już edycja rozpoczętego latem 2016 roku programu znalazła się w gronie zwycięskich projektów, które otrzymały finansowanie z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w ramach programu Scale Up. Projekt rozpoczął właśnie rekrutację, która potrwa do końca marca tego roku.

- Akcelerator Space3ac w swojej pierwszej edycji skupiał się na projektach o charakterze startupowym – mówi Aleksandra Jankowska, Prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej – Pozytywny efekt tej edycji sprawił, iż obecnie idziemy o krok dalej, angażując ten potencjał w realizację potrzeb konkretnej branży, która ma szczególnie silną pozycję na Pomorzu.

Przez polskie drogi i porty rocznie transportowanych jest 1 737 040 tys. ton ładunków, a transport generuje 10% PKB naszego kraju, dając zatrudnienie ponad 7% wszystkich osób pracujących w Polsce. - Tak istotna gałąź gospodarki musi podążać za trendami, potrzebuje więc zastrzyku technologicznego. Inteligentne systemy transportowe poprzez optymalizowanie ruchu na drogach czy w miastach redukują zużycie paliwa, poprawiają bezpieczeństwo i zmniejszają emisję spalin – mówi Wojciech Drewczyński, Kierownik Projektu Space3ac z ramienia Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - Zastosowanie innowacji w tej branży jest jednak znacznie szersze. Nowe technologie uczą kierowców eco-drivingu, ułatwiają zarządzanie flotą, monitorują ruch ładunków, czy – w transporcie morskim – pozwalają minimalizować ryzyko kolizji. Wprowadzanie takich rozwiązań na rynek jest uzasadnione również z punktu widzenia efektywnego wykorzystania naszych zasobów – a sprzyjające rozwojowi transportu intermodalnego położenie geograficzne naszego kraju jest bardzo cennym dobrem naturalnym.

Konkurencyjność zagrożona?

Dzięki relatywnie niskim kosztom pracy, udział polskich firm w europejskim rynku przewozu ładunków transportem drogowym wynosi blisko 25%. Jednak w kolejnych krajach UE wdrażane są ograniczenia płacy minimalnej, pojawiły się też propozycje wprowadzenia przepisów zmuszających kierowców do powrotu do krajów pochodzenia w dni wolne od pracy. Pojawiają się silni rywale - kierowcy z Ukrainy, czy z Rumunii. Kłopoty tej branży dotyczyć mogą w przyszłości całego sektora obejmującego wszystkie podmioty łańcuchów transportu intermodalnego - polskich portów, firm spedycyjnych i przewoźników drogowych. Dotychczasowa przewaga konkurencyjna stoi pod znakiem zapytania.

Innowacje w transporcie

Globalny sektor transportowy staje w obliczu rewolucji technologicznej. Upowszechniają się inteligentne systemy transportowe: wartość rynku ITS w 2015 roku szacowano na 36 miliardów dolarów, a przewiduje się, że w 2022 roku przekroczy ona 63 miliardy USD (źródło: Markets and Markets). Coraz poważniejsze podmioty angażują się w projekty organizacji ruchu samochodowego w tzw. road trains, czyli ciągi pojazdów, jak projekt SARTRE zrealizowany z udziałem Komisji Europejskiej i firmy Volvo. Praktycznie wszystkie ważniejsze koncerny produkujące samochody pracują nad autonomicznymi pojazdami. W październiku 2016 roku, należąca do Uber-a firma Otto poinformowała, że zrealizowała w USA pierwszą komercyjną dostawę piwa Budweiser autonomiczną ciężarówką.

Grupy docelowe programu akceleracyjnego:

Istniejące Mikro i Małe Przedsiębiorstwa w tym laureaci konkursów Galileo Masters, Copernicus Masters i hackatonów na etapach rozwoju przedsięwzięcia TRL +3 specjalizujące się w technologiach GNSS, Obserwacjach Ziemi, Telekomunikacji, Zintegrowanych aplikacjach i ICT space.

Komentarze (0)