Mam startup

Sukces bardzo często zależy od tego, ilu ludzi znasz, jakich ludzi znasz oraz ilu ludzi chce poznać Ciebie

Barbara Nowacka, Yoomoot.com

Najnowsze

R1NG.pl pozyskał inwestorów w telewizyjnym show Dragons’ Den

, Marcin Małecki Komentarze (18)

R1NG.pl - serwis internetowy oferujący teleturnieje online, w których gra się o prawdziwe pieniądze, pozyskał inwestorów dzięki udziałowi w telewizyjnym programie "Dragons' Den - Jak Zostać Milionerem". W zamian za 50% udziałów projekt ma otrzymać 350 tys. zł inwestycji.

"Dragons' Den - jak zostać milionerem" to polska wersja międzynarodowego przeboju telewizyjnego obecnego w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Formuła programu polega na tym, że piątka inwestorów w zamian za udziały w firmie jest gotowa zainwestować w nowe pomysły i idee, które prezentują uczestnicy. W wyemitowanym 20 marca 2011 odcinku III programu pojawili się przedstawiciele serwisu www.r1ng.pl.

R1NG.pl umożliwia zmierzenie się z innymi graczami w różnorodnych turniejach wiedzy. Turnieje odbywają się na pieniądze. Na wygraną składają się stawki wniesione przez poszczególnych uczestników turnieju.

W rozwój serwisu postanowiła zainwestować aż czwórka jurorów - Krzysztof Golonka (Xevin Investments), Maciej Kaczmarski (Krajowy Rejestr Długów), Marian Owerko (Bakalland) oraz Grzegorz Hajdarowicz (GREMI).

O krótki komentarz poprosiliśmy Tomasza Niegockiego - Menadżera Projektu R1NG.

Na jaką propozycję od inwestorów liczyliście Państwo zgłaszając się do programu. Jak ma się ona do tego, co udało się wynegocjować?

Nasza propozycja na wejściu to 20% udziałów za 350 000 zł. Nasze negocjacje stanęły na poziomie 50% udziałów za 350 000 zł. Zostało to głównie podyktowane tym, że zainteresowani byli aż 4 jurorzy. Know-how, kontakty i możliwości wniesione przez nich dodatkowo dadzą jeszcze większy efekt niż potencjalne pieniądze.

[AKTUALIZACJA, 22.03.11:] Chcielibyśmy jeszcze dodać, że jeśli zrealizujemy nasze plany i spełnimy założenia, udział inwestorów zejdzie do poziomu 20% - zgodnie z ustaleniami przedstawionymi w programie.

Na co zostaną przeznaczone zdobyte fundusze?

Ciężko w kilku słowach odpowiedzieć na to pytanie. Pomysłów jest dużo, a plan inwestycji jest na kilkadziesiąt stron w Wordzie. Główne to: stworzeniu platformy z grami zręcznościowymi i logicznymi, wyjście na rynki zagraniczne, stworzenie wersji mobilnej serwisu, stworzenie całkiem nowej aplikacji na Facebooka, nowa strona główna i mechanizmy z nią związane itd. Część inwestycji zostanie również przeznaczona na marketing.

Dlaczego zgłosiliście się Państwo do Dragons' Den? W czym ten sposób na zdobycie inwestora jest lepszy od innych?

Zgłosiliśmy się z kilku powodów. Po pierwsze jest to bardzo fajna reklama naszego serwisu. Wczoraj zanotowaliśmy gigantyczną ilość unikalnych wejść oraz rejestracji. Drugim powodem niewątpliwie było zdobycie pieniędzy na inwestycję. Czy lepsze to nie wiem, ale na pewno dużo szybsze niż normalnie. Dlatego polecamy wszystkim chętnym udział w tym programie.

Niebawem przygotujemy obszerniejszy wywiad z twórcami R1NG. Tym czasem, tych wszystkich, którzy nie mieli okazji obejrzeć programu w telewizji, zachęcamy do obejrzenia filmów zamieszczonych w serwisie You Tube.

 

 

  • Krochmalek

    Oglądałem to wczoraj. Jak dla mnie najlepsza dotąd prezentacja i chyba najciekawszy pomysł. Szkoda tylko, że nie wycisnęli więcej kasy - przecież ci jurorzy to mają kasy jak lodu... :)

  • Lolek

    uuuuu, aż czterech inwestorów? to będzie masakra jak każdy będzie się wtrącał i miał inną wizję rozwoju .... Z jednym czasem się nie da wytrzymać bo sam nie wie czego chce a co dopiero czterech !

  • Kita

    Pewnie łatwiej jest wyciągać kasę podczas normalnych negocjacji, niż przed kamerą.

  • Polak

    No odchodzi Ci presja czasu oraz te wszystkie kamery i świadomość, że będzie to oglądać kilkaset tysięcy polaków. No ale co by nie mówić 350k w internecie to sporo kasy :]

  • D.

    350k - to raczej moło .... nie uważacie tak ?

  • web investor

    Chłopaki, fajny pomysł i dobre przygotowanie. Życzę sukcesów. Szukacie jeszcze inwestorów ?

  • JTK

    r1ng to świetny pomysł na biznes w necie! faktycznie szkoda, że nie udało się im wynegocjować lepszych warunków.

    btw. czy ktoś kto oglądał ostatni odcinek dragons' den, wie może o co chodziło tym kolesiom od "wejdź w posiadanie kawałka internetu" czy jakoś tak?

  • D.

    o co chodziło tym kolesiom od "wejdź w posiadanie kawałka internetu" czy jakoś tak?"


    JTK - myślę że nawet oni sami nie wiedzieli o co im chodzi :) lol

  • Lolek

    Kurde ja to się jeszcze nigdy tak nie skupiałem żeby coś zrozumieć :) 350k w życiu to cholernie mało i za to nic nie zrobisz, ale w internecie to jest duża suma - przynajmniej z tego co wiem. Ludzie od wielkich biznesów internetowych wybuchali właśnie z podobnych kwot - no może tam był jeszcze $ :)
    Możliwe, że szukają ja bym do nich napisał jak bym miał chociaż jakieś luźne 50k :)

  • Tomek

    4 samobójców. Z Jackiem Nowakiem biznesy robić to trzeba mieć tendencje masochistyczne. Życzę szczęścia Panowie Inwestorzy. :)

  • Majster

    Z tym kawałkiem internetu to może im chodziło o stworzenie nowej wikipedii? Słowami które będą opracowane w tym w portalu będą słowa zamawiane przez kogoś. Np chciałbym dowiedzieć się o lemurach w paski u wybrzeży Australii, a zapłace temu kto dla mnie przygotuje najlepsze opracowanie. Po co szukać samemu skoro mozna zapłacić i ktoś poszuka za nas. Jeśli to nie ich pomysł to sorry, i jakby co to o prawa autorskie pisać domnie na kujavia.pl lub dyrektor.net
    ;-))) pozdro

  • JTK

    Majster mówi: "Z tym kawałkiem internetu to może im chodziło o stworzenie nowej wikipedii? Słowami które będą opracowane w tym w portalu będą słowa zamawiane przez kogoś. Np chciałbym dowiedzieć się o lemurach w paski u wybrzeży Australii, a zapłace temu kto dla mnie przygotuje najlepsze opracowanie. Po co szukać samemu skoro mozna zapłacić i ktoś poszuka za nas. Jeśli to nie ich pomysł to sorry, i jakby co to o prawa autorskie pisać domnie na kujavia.pl lub dyrektor.net
    ;-))) pozdro"

    No nie wiem... chyba będę musiał obejrzeć , jakąś powtórkę tego programu :)

  • faraon

    Tomek mówi: "4 samobójców. Z Jackiem Nowakiem biznesy robić to trzeba mieć tendencje masochistyczne. Życzę szczęścia Panowie Inwestorzy. :)"

    Elo Tomek. Napisz dlaczego tak negatywnie wypowiedziales sie o Panu Nowaku? Czyzby miales juz z nim jakies uklady biznesowe ,ktorych efektem bylo strata Twoich inwestycji?

  • Martyna
  • cesik

    się opinie ciągną zaczłowiekiem, co zrobić

  • Tomek

    Z opisu na opinie-turystyczne.pl ubawiłem się nieźle :) Na szczęście nie miałem "przyjemności" być klientem OIS.
    Do inwestycji z Panem Nowakiem na szczęście nie doszło. Wszystkim inwestorom proponuję wybadanie jak partner reaguje na informację o zerwaniu negocjacji. Wtedy pokazuje się prawdziwa twarz i wiadomo czy do negocjacji warto wracać czy też nie ma sensu.
    Po późniejszych rozmowach z innymi inwestorami, którzy mieli okazję współpracować przy innych projektach Pana Nowaka utwierdziliśmy się w przekonaniu, że rezygnacja z inwestycji była najsłuszniejszą decyzją.
    Ponieważ Pan Jacek lubi odgrażać się sądem itp. informuję iż powyższe informacje to tylko moja prywatna opinia, która nie może mieć wpływu w jakikolwiek sposób wpływającego na decyzję przyszłych ani obecnych kontrahentów Pana Jacka.

  • Renek

    Programik całkiem przyjemny, wypada w moim odczuciu lepiej niż te poprzednie innych stacji. Zdecydowanie najbardziej przypadła mi do gustu jedna z ostatnich prezentacji, czyli firma Beer Fingers, produkująca podwójne paluszki m.in. w czekoladzie. Inwestycja w istniejącą i prosperującą firmę, która wymaga wsparcia finansowego aby rozwinąć skrzydła to zdecydowanie dobre posunięcie ze strony pana Owerko. Same paluszki też wydają się być perspektywiczne z kilku powodów. Po pierwsze te są inne od wszystkich po podwójne, jedyne w Polsce, po drugie to marka która już zdążyła trochę zaistnieć, po trzecie rynek takich produktów dynamicznie rośnie.

  • ymen

    Nie wiem dlaczego ale mi się ciągle wydaje, że ten biznes nie może wypalić...

    W teleturniejach ludzie lubią grać, bo można wygrać milion złotych nie inwestując nic. Tutaj dostajemy tylko wielokrotność tego co włożymy. No i ta prowizja - 25%? Pogięło ich? Poker roomy pobierają 1% i jakoś żyją... W ruletce prowizja wynosi 1/37.
    Ciekaw też jestem kto układa pytania i czy się powtarzają... Poza tym jaką mam gwarancję, że jakiś bot który zna odpowiedzi od czasu do czasu nie włącza się do gry jako jeden z graczy? Chyba nie jest też żadną tajemnicą, że żeby osiągać dobre wyniki w takich turniejach trzeba mieć szybkie łącze i obok kogoś do pomocy przy wyszukiwaniu informacji w necie (20s to mało ale mimo wszystko można coś tam sprawdzić)


    Moim zdaniem jest mnóstwo słabych punktów w tym biznesie. Te 500 000 które już zainwestowali to pewnie połowę tego to wrzucili grając żeby przyciągnąć innych graczy...