Wieczorne powroty do domu nie zawsze są przyjemne i bezpieczne. Zwłaszcza, gdy jest ciemno i wracamy sami. Opracowana przez Google aplikacja Zaufane Kontakty pomoże nam bezpiecznie pokonać trasę. W razie niebezpieczeństwa da znać naszym bliskim, gdzie jesteśmy.

Nie odpowiadasz, aplikacja wysyła lokalizację 

– Czasami, gdy przechadzasz się w pojedynkę albo spacerujesz po zmroku chcesz wiedzieć, że ktoś nad tobą czuwa – pisze Minh T. Nguyen z Google.  – Abyś poczuł się bezpiecznie, a rodzina i znajomi odetchnęli z ulgą, uruchomiliśmy Zaufane Kontakty. Dzięki tej aplikacji w zwyczajnych i awaryjnych sytuacjach udostępnisz bliskim swoją lokalizację; nawet wtedy, gdy telefon będzie w trybie offline i nie będziesz mógł z niego skorzystać. 

Nguyen tłumaczy, że po zainstalowaniu programu, należy dodać do listy zaufanych kontaktów osoby, które w razie potrzeby poinformujemy o tym, że znaleźliśmy się w niebezpieczeństwie. Martwiący się o nas bliscy również będą mogli wysłać za pośrednictwem aplikacji prośbę o podanie położenia. Jeśli nie zareagujemy na żądanie w ciągu pięciu minut, Zaufane Kontakty zrobią to za nas i automatycznie wyślą informację o ostatniej naszej lokalizacji. 

Podobne rozwiązanie od studentów 

– Kiedy po prostu potrzebujesz, żeby bliscy dodali ci otuchy albo faktycznie, gdy jesteś w niebezpieczeństwie, Zaufane Kontakty połączą cię z tymi, na których najbardziej ci zależy – dodaje Minh T. Nguyen. Aplikację jak na razie można pobrać tylko ze sklepu Google Play, niemniej ma zostać przygotowana wersja również dla użytkowników pracujących na iOSie. 

Podobne rozwiązanie stworzyło pięciu studentów z Uniwersytetu Michigan. Początkowo program Companion app, o którym mowa, miał zapewnić bezpieczeństwo osobom poruszającym się po kampusie uniwersyteckim. Jednak z czasem udostępniono aplikację szerszemu gronu odbiorców i mogą korzystać z niego również użytkownicy spoza Stanów Zjednoczonych. 

SMS z linkiem 

W przeciwieństwie do Zaufanych Kontaktów, bliscy nie muszą pobierać aplikacji, żeby śledzić naszą lokalizację. Wystarczy, że w awaryjnej sytuacji wyślemy im SMS z linkiem, żeby zobaczyli na mapie nasze położenie. Do tego program zapyta od czasu do czasu „czy wszystko w porządku?”. Jeśli nie klikniemy „tak”, obserwujący nas użytkownicy otrzymają powiadomienie o zagrożeniu. 

Na poniższym wideo możesz zobaczyć, jak działa Companion app: 

Komentarze (0)