... ... ...

Carrefour stawia na samoobsługę. Udostępnia klientom aplikację do skanowania produktów

Dodane

18-09-2017

Adam Sawicki
Carrefour Polska rusza z testami nowej usługi Scan&Go. Umożliwia ona skanowanie produktów za pomocą telefonu oraz dokonanie płatność za zakupy za pomocą portfela elektronicznego Masterpass od Mastercard.

Test, potem wdrożenie

Przedstawiciele sieci supermarketów tłumaczą, że dzięki wdrożeniu usługi samodzielnego skanowania produktów zmaleją kolejki przy kasach i zwiększy się tempo obsługi klientów. Na razie jednak nie we wszystkich punktach, ponieważ rozwiązanie testowane jest tylko w dwóch sklepach w Warszawie: przy ul. Światowida 18 i w Galerii Północnej. Zapowiadają jednak, że wkrótce się to zmieni i usługa zostanie wdrożona w kolejnych warszawskich sklepach, a docelowo pojawi się także we wszystkich placówkach sieci w Polsce.

Aby skorzystać z usługi Scan&Go, klient potrzebuje smartfona z aktualną wersją oprogramowania i z zainstalowaną aplikacją „Mój Carrefour”. Za jej pomocą bowiem będzie można skanować produkty dodawane do koszyka. Po ich zeskanowaniu należy udać się do kasy i zapłacić za zakupy gotówką, kartą lub mobilnie z wykorzystaniem portfela elektronicznego Masterpass. Przedstawiciele spółki obiecują, że w przyszłości będzie można ten etap pominąć i sfinalizować płatność z poziomu telefonu.

Carrefour goni konkurencję

– Już ponad jednej trzeciej Polaków zdarza się kupować oraz płacić mobilnie, czyli za pomocą smartfona lub tabletu – mówi Marcin Olech, dyrektor marketingu, usług i technologii cyfrowych w Carrefour Polska. Jest przekonany, że z czasem liczba konsumentów wybierających tę formę płatności będzie rosnąć. Chce więc im zapewnić odpowiednią metodę realizowania i finalizowania zakupów.

Carrefour nie jest jednak pierwszą sieciówką, która wdrożyła w swoich punktach możliwość skanowania produktów przy użyciu smartfona. Pod koniec 2016 roku na podobny ruch zdecydował się właściciel sklepów Piotr i Paweł, udostępniając swoim klientom aplikację „Skanuj i Płać". Kilka miesięcy później również Tesco w Krakowie oddało w ręce klientów fizyczne skanery i program Scan&Shop. Wszystkie z wyżej wymienionych rozwiązań działają na tej samej zasadzie i prowadzą do jednego.

Szwedzki sklep

O krok dalej poszedł mieszkaniec niewielkiego miasteczka Viken w Szwecji. Stworzył bowiem całodobowy, bezzałogowy sklep spożywczy. Dostać się do niego można tylko za pośrednictwem smartfona i zainstalowanej na nim aplikacji BankID. Urządzenie służy również do samodzielnego skanowania produktów i finalizowania transakcji, która nie odbywa się bezpośrednio podczas zakupów.

Kolejne pozycji z listy sumują się na rachunku użytkownika, a płatność schodzi z konta dopiero pod koniec miesiąca. Robert Ilijason, pomysłodawca przedsięwzięcia, zamierza rozpowszechnić „smartfonoobsługowe” sklepy w całej Szwecji. Planuje również dostosować je do potrzeb starszych osób, które nie potrafią obsługiwać smartfonów i aplikacji mobilnej.

Komentarze (0)