Booksy to polska firma, która powstała w 2014r. W koncept jakim jest aplikacja i serwis do rezerwowania miejsc w branży usługowej zainwestowano miesiąc temu ponad 3 mln złotych. Jeden z największych kontraktów na rynku VC to dla spółki ogromna szansa na rozwój i spełnienie założeń biznesowych.

Booksy działa globalnie

Na dzień inwestycji Booksy miało podpisane kontrakty z 200 klientami biznesowymi w Polsce i 2000 na całym świecie. W dniu pierwszych urodzin – 1 września br. było to już 5000 firm zarejestrowanych w sześciu krajach. Ekspansja Booksy trwa i w ciągu kilku ostatnich miesięcy Booksy rozpoczęło działalność w czterech nowych krajach: Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Indiach i Australii. W tychże nowych krajach Booksy pozyskuje już kilkudziesięciu klientów tygodniowo.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Na zdjęciu: Stefan Batory, współtwórca Booksy | fot. materiały prasowe 

- Wiążemy duże nadzieje z naszym wejściem na rynki indyjskie - mówi Tomasz Zembrzycki COO w Booksy. Rynek beauty w Azji charakteryzuje się o wiele większą dynamiką wzrostu niż w Europie a z dostępnych danych rynkowych wynika, że w ciągu ostatnich 4 lat podwoiła się tam ilość punktów z tej branży. W kwestii smartfonów także można być dobrej myśli, bo w samych Indiach mamy więcej użytkowników smartfonów aniżeli w USA, z czego 90% to androidy - dodaje na koniec. We wrześniu br. spółka prowadzi negocjacje odnośnie wejścia do kolejnych 5 krajów, m.in. Filipin i Turcji.

Większa ilość umówionych wizyt  

W ciągu miesiąca udało się także Booksy zwiększyć ilość wizyt umówionych za pośrednictwem aplikacji do 250 000, a wartość zamówionych usług przekroczyła kwotę 8,5 miliona USD.

Z miesiąca na miesiąc wzrosła także liczba bookingów o aż o 40% pomimo intensywnego sezonu urlopowego jaki trwał w Polsce.  Jeszcze większą dynamikę można zaobserwować w obszarze rezerwacji, które klienci wykonują samodzielnie, gdzie wynosi ona aż 60%. W samym sierpniu br. umowy z Booksy podpisało ponad dwa razy więcej klientów niż w lipcu. W USA udało się także zdublować ilość klientów zamawiających usługi za pośrednictwem Booksy.

5000 firm zarejestrowanych w Booksy to ponad 20 tys. pracowników, z których usług korzysta ćwierć miliona osób z czego około 100 tys. osób rezerwuje swoje wizyty za pośrednictwem Booksy.

- Naszym celem jest w najbliższym czasie przekroczyć poziom podpisania 10 nowych umów dziennie - komentuje Tomasz Zembrzycki. - Choć i tak w ciągu roku osiągnęliśmy kilkakrotnie więcej niż konkurencja - dodaje.

A co z przyszłością?

Booksy ma ambitne plany i nie zwalnia nawet na moment. Założyciele zamierzają na koniec września osiągnąć wynik 2000 osób bookujących usługi w przeciągu 24h. Z tego ponad 50% ma być wykonywanych z poziomu aplikacji zainstalowanej na smartfona, a pozostała połowa przez www i telefon.

Na jesień zapowiadany jest także gigantyczny realunch aplikacji customerskiej i biznesowej. Główne zmiany mają dotyczyć obszarów związanych z promocją usług przez biznesy.

Komentarze (0)