... ... ...

Krakowski startup Eventory walczy o użytkowników ze Stanów Zjednoczonych

Dodane

09-10-2015

Adam Sawicki
Eventory, startup z Krakowa, wesprze organizatorów imprez masowych w Stanach Zjednoczonych. Udostępni im aplikację mobilną, dzięki której będą mogli za pośrednictwem beaconów komunikować się z uczestnikami wydarzenia. Na ten cel twórcy przedsięwzięcia zdobyli ostatnio 300 tys. dolarów.

Eventory w debiutują za oceanem

Krakowski startup Eventory zadebiutował w Stanach Zjednoczonych podczas październikowych targów Event Planner Expo w Nowym Jorku. Jak tłumaczy Andrzej Targosz, twórca aplikacji dedykowanej organizatorom masowych wydarzeń, obsługa wcześniej wspomnianej imprezy jest dla zespołu z Polski krokiem milowym. Miał on bowiem umożliwić przedsiębiorcom pozyskanie klientów, czyli organizatorów eventów, zza oceanu.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Na zdjęciu: Andrzej Targosz, CEO Eventory | fot. materiały prasowe 

A było o kogo walczyć, bo Event Planner Expo jest jednym z największych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych poświęconych tematyce zarządzania masowymi imprezami. Wzięło w nim udział około 2,5 tysiąca osób, gównie specjalistów związanych z branżą eventową. Poza obsługą samej imprezy, zespół Eventory, jako jeden ze stu startupów zaprezentował przed publicznością swoja „eventową” aplikację.

Aplikacja kompatybilna z beaconami

Ma ona spełniać kilka podstawowych założeń: agregować informacje o zbliżających się wydarzeniach w danym mieście, ułatwić komunikację między organizatorami konferencji, a jej uczestnikami i gromadzić statystyki o zachowaniach osób biorących udział w imprezie. Ponadto aplikacja jest kompatybilna z beaconami, a więc będąc w ich zasięgu i mając włączony moduł Bluetooth na smartfonie możemy otrzymywać widomości kontekstowe dotyczące aktualnej imprezy m.in. o agendzie wydarzenia i liście nazwisk prelegentów.

Z kolei dla organizatorów imprezy, jak tłumaczy Targosz, aplikacja Eventory jest szansą na poznanie swoich gości i zebranie o nich informacji. - Skąd pochodzą uczestnicy, w jakim okresie wzrasta liczba rejestracji, w jakim celu przybyli na wydarzenie, jak oceniają prelegentów i samo wydarzenie - wylicza CEO spółki. Przedsiębiorca dodaje, że system Eventory zostanie wkrótce jeszcze bardziej rozbudowany.

300 tys. dolarów i ciągle mało

Andrzej Targosz wyjaśnia, że niebawem powstanie platforma do całościowego zarządzania wydarzeniami. Dzięki niej organizatorzy będą mogli korzystać z narzędzi służących do promocji eventów. W ich ramach będzie możliwe m.in. tworzenie stron WWW i wysyłanie ofert handlowych do bazy mailingowej. Ponadto pomysłodawca aplikacji planuje rozszerzyć działalność w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz wdrożyć Eventory na rodzimym rynku przy okazji największych wydarzeń odbywających się w Polsce. - Naszym celem jest zebranie pół miliona uczestników w połowie przyszłego roku - dodaje.

Jak na razie wszystko idzie w zamierzonym kierunku, bo w ostatnim czasie aniołowie biznesu z Polski i zza oceanu zainwestowali w rozwój krakowskiego startupu trzysta tysięcy dolarów. Mimo to Targosz nie chce zwolnić tempa i już rozgląda się za kolejnym inwestorem, który w drugiej rundzie finansowej wpompuje w przedsięwzięcie potrzebny kapitał.

Komentarze (0)