Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Do zdjęcia nogi z gazu zachęca Marcin Brysiak, twórca aplikacji ForDriver. Dzięki niej kierowcy mogą zdobywać punkty za bezpieczną jazdę i wymieniać je np. na vouchery w serwisach samochodowych.

Rywalizacja o bezpieczną jazdę

W ubiegłym roku na polskich drogach doszło do blisko trzydziestu pięciu tysięcy wypadków, na skutek których śmierć poniosły 3 202 osoby. Mimo i tak dużej liczby kolizji i ofiar wypadków, z roku na rok, sytuacja ulega poprawie. Być może, za radą policji, kierowcy coraz częściej zdejmują nogę z gazu i jeżdżą rozważniej, a może jest to efektem zaostrzonych przepisów drogowych. Do ich przestrzegania zachęcają także polscy startupowcy.

Przykładem jest Marcin Brysiak, który od 2014 roku rozwija aplikację mobilną ForDrivers, która poprzez system kar i nagród motywuje kierowców do bezpiecznej i zgodnej z przepisami jazdy. Oprogramowanie wykorzystuje tak zwany mechanizm grywalizacji, znany m.in. z gier komputerowych, polegający na współzawodnictwie i czerpaniu przyjemności z pokonywania kolejnych przeszkód i wyzwań. Z kolei celem grywalizacji jest zmiana niepożądanych zachowań w konkretnej grupie osób.

Punkty wymienne na nagrody

W przypadku uczestników ruchu drogowego tymi niepożądanymi zachowaniami z pewnością są: nie przestrzeganie prawa i zasad bezpiecznej jazdy. Do ich zmiany na właściwe mają zachęcić kierowców punkty i odznaki przyznawane im podczas nienagannej podróży. Uzyskane wyniki prezentowane są w rankingu, a społeczność ForDrivers może jej ze sobą porównywać i „ścigać się” o pierwsze miejsce w tabeli.

Ponadto punkty, które zdobywają kierowcy są wymienne na materialne nagrody u parterów współpracujących ze startupem, a należą do nich m.in. Fiat, Link4, HTC i Multikino. Pomysłodawca przedsięwzięcia wierzy, że możliwość zdobycia np. baku paliwa albo vouchera do serwisu samochodowego skłoni uczestników ruchu drogowego do zdjęcia nogi z pedału gazu.

ForDrivers w portfelu inwestycyjnym Funduszu Zalążkowym KPT

W lipcu tego roku w ForDrivers zainwestował Fundusz Zalążkowy Krakowskiego Parku Technologicznego. Jak tłumaczył wówczas Marcin Molo, dyrektor inwestycyjny FZKPT, organizacja wsparła finansowo spółkę Marcina Brysiaka głównie z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest potencjał biznesowy projektu, a także aspekt społeczny i wzrastająca świadomość Polaków co do bezpiecznej jazdy.

Komentarze (0)