Nie musisz pobierać programu do komunikowania się, instalować go na komputerze i dokonywać rejestracji. Do zdalnej współpracy nad projektem potrzebujesz tylko przeglądarki internetowej. I kogoś, kto rozpocznie z Tobą rozmowę o zaplanowaniu pracy nad zadaniem. To wszystko oferuje polski startup Bench

– Jeśli Twój zespół nie znajduje się w tym samym miejscu, [bench] jest narzędziem które udostępnia wspólny pulpit – mówi Michael Andre, jeden z założycieli aplikacji webowej [bench]. – Wystarczy kliknąć unikalny link i możecie zacząć współpracować w przeglądarce - słyszycie się, widzicie dokładnie to samo – dodaje Andre. Wraz z zespołem stworzył narzędzie rozwiązujące problemy doświadczane przez rozproszone zespoły, freelancerów oraz firmy posiadające zdalnych klientów.

Temat rozmowy jest najważniejszy

– Skype, Hangouts i inne systemy komunikacji koncentrują się na grupach użytkowników i kamerkach z ich twarzami. Dla nas od samego początku było oczywiste, że powód (temat) rozmowy jest dużo ważniejszy – mówi twórca [bench]. W rozmowach ważny jest czas reakcji, dlatego do skorzystania z aplikacji wystarczy link. –Wszystko co jest potrzebne do szybkiej rozmowy jest zawsze w zasięgu ręki, zarówno narzędzia jak i dokumenty, a wyniki Waszej współpracy zostają na waszym [bench]'u do czasu następnej wizyty – mówi.

Jak działa aplikacja do grupowej komunikacji? Każdy bench to osobny pulpit przeznaczony do pracy nad jakimś określonym zagadnieniem, np. planem marketingowym, opracowaniem nowej funkcji, czy projektem klienta. Każdy członek grupy może wejść na pulpit, do którego zostaje zaproszony poprzez link, w dowolnym momencie i dolączyć do rozmowy. Otwarcie pliku na puplicie czy tablicy do rysowania powoduje, że jest on natychmiast otwarty dla wszystkich uczestników, co bardzo przyśpiesza komunikację.

Wielozadaniowy komunikator

W skrócie: [bench] jest wielozadaniowym komunikatorem, który pozwala na szybką rozmowę, wspólną pracę na jednym ekranie i dzielenie się plikami na czacie. Dawniej do takich zadań potrzebowaliśmy kilku programów/aplikacji, a [bench] połączył je w jeden. Na początku do rozmów pomiędzy użytkownikami [bench] dotyczącymi treści na udostępnionym ekranie, konieczne było skorzystanie z zewnętrznego programu, np. Skypea. Dopiero później zrezygnowano z tego i zaimplementowano własny komunikator głosowy.

Wtedy też, poznański fundusz inwestycyjnym SpeedUp Group, zauważył potencjał narzędzia i zespołu. Pod koniec 2015 roku zainwestował w startup, co pozwoliło na zwiększenie zespołu i zmianę brandingu na [bench]. Teraz ma o wiele więcej funkcji. – Obecnie [bench] mamy możliwość współpracy nad plikami, wtyczkę do Chrome umożliwiającą wysyłanie screenów bezpośrednio na bencha, integracje z Google Drive, Trello, Slackiem... Krótko mówiąc: w pełni funkcjonalne MVP – przekonuje Michael Andre.

Na zdjęciu: Michael Andre, jeden z założycieli [bench]

Link do klienta

Zespół założycielski, Tomasz Małecki (CEO), Adam Zieliński (lead developer) i Mike Andre (odpowiedzialny za UX) na pomysł stworzenia aplikacji webowej do grupowej komunikacji wpadli podczas pracy w poprzedniej firmie. – Prowadziliśmy firmę konsultingową, pomagaliśmy serwisom i usługom internetowym z całego świata usprawnić UX, architekturę informacji, design, monetyzację. Pomysł i pierwsze prace nad [bench] zaczęliśmy jeszcze w trakcie prowadzenia poprzedniej firmy – opowiada Andre.

– Brak możliwości efektywnej współpracy i komunikacji uprzykrzała nam wiele projektów – dodaje. Jego zespół rozproszony jest po świecie, część mieszka w Polsce, a reszta w Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii czy w Estonii. Te wszystkie czynniki złożyły się na pomysł stworzenia narzędzia do szybkiej i łatwej komunikacji pomiędzy członkami zespołu. Brakowało go także klientom, którzy chcieli zobaczyć, jak wyglądają prace nad projektem. Wystarczyło więc wysłać mu link i pokazać, co zostało już wykonane.

Dobry rynek

Wiele osób jest zmęczonych dojazdami, tkwieniem w strukturach dużych firm, bezskutecznym szukaniem równowagi między pracą, a życiem prywatnym. Dlatego zakładają firmy, tworzą startupy, czy zostają freelancerami. – Na tak konkurencyjnym rynku firmy przestały ograniczać się do lokalizacji w poszukiwaniu pracowników. Możemy pracować gdzie i kiedy chcemy – dodaje. Jego zdaniem mamy już środki i narzędzia, potrzebne jest tylko połączenie umiejętności z potrzebami pracodawców czy rynku.

– [bench] jest jednym z narzędzi, które umożliwia ten styl życia. Zamierzamy być aktywnymi uczestnikami tego trendu – mówi Michael Andre z [bench]. Zespół pracuje nad dopasowaniem programu webowego do potrzeb klientów. – Dopiero po wsłuchaniu się w wybraną grupę i przystosowaniu narzędzia, możemy zabrać się za wzrost – dodaje. Produkt spotkał się z ogromnym zainteresowaniem na popularnej stronie ProductHunt, na której promują się początkujące narzędzia. W ciągu dnia zebrał 909 głosów polecających program.

Komentarze (0)