Dobrze znana księgarnia internetowa Merlin.pl uruchamia nowy serwis. Za pośrednictwem merlinfood.pl zamówisz artykuły spożywcze. Czy dzięki temu wielkopolskie przedsiębiorstwo znów stanie na nogi?

Poznańska spółka Merlin jest rozpoznawalna przede wszystkim za sprawą sklepu internetowego, o tej samej nazwie, który funkcjonuje na polskim rynku już od szesnastu lat. Za jego pośrednictwem możemy kupić książki, filmy i muzykę, a także gry multimedialne oraz audiobooki. A od teraz nawet kiełbasę i ketchup, bowiem przedsiębiorstwo zabiera się za branże spożywczą.

Nie tylko merlinfood.pl, ale też Coolomaty

Merlin wraz z siecią sklepów Alma uruchamia merlinfood.pl, sklep online oferujący artykuły spożywcze. Znajdziemy tam zarówno pieczywo, napoje, produkty ekologiczne, jak również środki czystości. Platforma ma działać na tej samej zasadzie jak Alma24.pl. Po wybraniu produktu w e-sklepie i podaniu danych do wysyłki, paczka z żywnością dotrze do nas kurierem. Zamówienia są wysyłane na drugi dzień od ich złożenia i docierają do adresatów nawet do pięciu dni roboczych. Usługa kosztuje 24,90 złotych.

Ale to nie koniec rewelacji, bo zespól stojący za Merlin.pl wraz z Almą, planują postawić w polskich miastach sieć tzw. Coolomatów. Są to urządzenia, działające jak Paczkomaty, z tym, że za ich pośrednictwem odbierzemy żywność, zamawianą przez merlinfood.pl. Jedno takie urządzenie stoi już w Poznaniu, a jak zapewnia, dyrektor rozwoju biznesu w Merlin.pl, następne pojawią się wkrótce w wybranych lokalizacjach w Warszawie.  

56 mln zł straty w zeszłym roku

Zastanawiające jest tylko, dlaczego poznańska spółka zdecydowała się na inwestycję w branże spożywczą? Szczególnie, że wcześniej nie miała z nią nic wspólnego. W  serwisie Wyborcza.biz, Tomasz Kowalski, prezes Merlin.pl, wyjaśnia, że segment zakupów spożywczych online to najdynamiczniej rosnący sektor e-commerce. Przedsiębiorca dodaje, że według agencji badawczej Nielsen, 55 procent ludzi na całym świecie, zamierza kupować artykuły spożywcze właśnie w sieci. Wobec tego faktu, zespół stojący za Merlin nie mógł pozostać obojętny i uruchomił serwis merlinfood.

Być może nowopowstały projekt jest próbą udźwignięcia problemów finansowych, z którymi w ostatnim czasie zmaga się spółka. Okazuje się, że w zeszłym roku odnotowała stratę na poziomie 56 milionów złotych. W rozmowie z serwisem Wyborcza.biz, Tomasz Kowalski, zapewnił w kwietniu tego roku, że ma przygotowany plan, jak poprawić kondycję finansową przedsiębiorstwa. Wspominał wówczas o uruchomieniu nowego i większego magazynu oraz poszerzeniu oferty. Najwidoczniej przedsiębiorca rozpoczął realizować cel. 

Komentarze (0)