Co się będzie nosić w lecie 2017 roku? Jeśli ktoś myśli, że to jak przewidywanie pogody za rok – nic bardziej błędnego. Zalando, dzięki prowadzonym na bieżąco analizom „trendscouting” sprawdza, co będzie noszone na polskich ulicach w 2017 roku.

Przewidywanie trendów z 18-miesięcznym wyprzedzeniem jest możliwe m.in. dzięki monitoringowi zmian w kulturze, technologii oraz w designie. Obecnie Zalando przygotowuje się do tegorocznego lata, którego motywami przewodnimi będą hasła: „unisex” oraz „handmade”.

Czym jest trendscouting?

Trendscouting to przewidywanie nadchodzących trendów na podstawie badań i obserwacji przede wszystkim kultury i technologii. Okazuje się, że zarówno przemysł muzyczny, jak i sztuka mają bardzo duży wpływ na kierunek, w którym podąża moda. Łowcy trendów w Zalando obserwują dodatkowo popularne blogi, magazyny, odwiedzają targi i konferencje modowe, obserwują asortyment sklepów w różnych zakątkach świata oraz to, co dzieje się w modzie ulicznej. Pozwala im to dokładnie poznać wyznaczniki panujących trendów i przewidzieć jak mogą się one zmieniać się w najbliższym czasie. 

  • Podstawowa analiza opiera się na przebadaniu poszczególnych aspektów życia, takich jak komunikacja, zmiany, zachowania konsumenckie, a także wydarzenia na świecie, które tworzą tzw. makro trendy (np. premiera VII części Gwiezdnych Wojen, letnie Igrzyska Olimpijskie).
  • Wytypowane makro trendy są przekładane na trendy modowe i konkretne produkty, które trafią do sprzedaży. Następnie, przy współpracy z projektantami i partnerami podejmowane są ostatnie decyzje dotyczące np. koloru czy wzoru. Takie spotkania odbywają się nawet na kilkanaście miesięcy przed rozpoczęciem nowego sezonu.
  • Obecne trendy to np. zdrowy styl życia, holistyczne podejście do zdrowia i wyglądu.

2016 pod znakiem „unisex” oraz „handmade”

Trendy modowe,  ściśle korelują z trendami społecznymi, które możemy obserwować już od jakiegoś czasu. Jednym z najważniejszych, który będzie silnie obecny w 2016 roku, jest „jednolite społeczeństwo”. Tendencja ta oznacza, że choć każdy z nas jest indywidualną jednostką, wszyscy funkcjonujemy w ramach wspólnoty, a rasa, wiek i płeć odgrywają coraz mniejszą rolę. W modzie przekłada się to na trend unisex, czyli odzieży dostępnej w jednym modelu dla obu płci.

A jak „noszą się” Polacy?

Warto zauważyć, że poszczególne wybory modowe są bardzo często zależne od kultury danego rynku. To co „przyjmie się” w Hiszpanii, może być w znikomym stopniu zauważalne np. w Niemczech. Jak na tle innych narodowości wypadają Polacy?

- Okazuje się, że przywiązujemy wagę do pochodzenia, jakości, a także unikalności kupowanej odzieży. W tej kwestii jesteśmy podobni do Włochów, którzy jednocześnie są dla nas modowym wzorem do naśladowania. - komentuje Katarzyna Łuczak, Trend Forecasting & Concept Design Specialist  w Zalando. Co ciekawe, dostosowujemy się do mody chętniej niż Niemcy, jednak wciąż jesteśmy trochę bardziej konserwatywni niż Brytyjczycy. Szczególnie młodzi Polacy dbają o swój wygląd i starają się być na czasie z dynamicznie zmieniającymi się trendami. Dla niektórych nie będzie zaskoczeniem fakt, że lubimy duże, międzynarodowe marki, coraz bardziej skłaniamy się również w stronę marek premium - dodaje.

fot. pixabay.com

Komentarze (0)