Facebook, LinkedIn i Twitter nie załatwiają studenckich problemów. Dlatego Damian Słuja stworzył BaseConnect. Dzięki tej sieci społecznościowej uczniowie i absolwenci szkół wyższych nawiążą kontakt z przyszłymi pracodawcami.

Nie ma serwisu dla studentów

Biorąc udział w 2011 roku w konferencjach dla organizacji studenckich, Damian Słuja zdał sobie sprawę, że właściwie żaden portal społecznościowy nie skupia się wokół ważnych spraw studenckich. Zdaniem przedsiębiorcy dostępne na rynku serwisy nie ułatwiają żakom i absolwentom uczelni wyższych uczestnictwa w życiu studenckim i nawiązywania kontaktów z przyszłymi pracodawcami. 

Startupowiec przygotował więc wstępną koncepcję takiej sieci społecznościowej i w styczniu następnego roku zaangażował w projekt swojego przyjaciela Rafała. - Następnie zaprezentowałem swój pomysł na wydarzeniu dla startupów Hive53, gdzie poznaliśmy Iana Scarffe, przedsiębiorcę i eksperta w metodzie Lean Startup, któremu spodobał się oryginalny pomysł - mówi.

Student znajdzie pracodawcę, a pracodawca studenta

Od tamtej pory trzyosobowy zespół rozrósł się do ponad trzynastu pracowników, w tym: programistów ruby on rails, grafików, specjalistów od sprzedaży i marketingu oraz ambasadorów studentów. Wspólnie pracują oni nad BaseConnect, czyli portalem społecznościowym, dzięki któremu studenci i absolwenci uniwersytetów mogą się ze sobą kontaktować, dołączać do kół i organizacji studenckich, a także aplikować na staże i zdobywać informacje o pracodawcach.

Z kolei właściciele spółek za pośrednictwem platformy mogą wyszukiwać odpowiednich kandydatów i zapraszać ich do współpracy. Zdaniem Damiana Słuji mało rozpoznawalne marki nie przyciągają zainteresowania młodych profesjonalistów, a jak przekonuje, BaseConnect dysponuje narzędziami wspomagającymi kreowanie wizerunku. - Firmy muszą przyciągać, rozwijać i utrzymać globalną pulę wysoce zróżnicowanych talentów w swoich szeregach. Będą potrzebować struktur, kultur i praktyk, które pobudzą różnorodność i umożliwią rozwój każdemu z osobna. To właśnie ekosystem BaseConnect zapewnia wszystkie te elementy w jednym miejscu - mówi.

Inwestor nie tylko z portfelem

Póki co, jak wyjaśnia przedsiębiorca, sieć społecznościowa zrzesza dwadzieścia trzy największe uczelnie w Polsce, współpracuje m.in z: dwudziestoma biurami karier w Krakowie, dwieście dwudziestoma pięcioma organizacjami studenckimi i klubami, a także z grupą ponad dziewięciuset firm. Ponadto umożliwia studentom aplikowanie na około czterysta stanowisk w ramach staży i regularnej pracy.

Damian Słuja wyjaśnia, że obecnie głównym celem, jaki przed sobą postawił jest osiągnięcie przychodu na zakładanym poziomie oraz rozpowszechnienie portalu w innych miastach. Dlatego też zespół stojący za przedsięwzięciem poszukuje inwestorów. Twórcom projektu nie zależy jedynie na wsparciu finansowym, bo jak zdradza przedsiębiorca, przede wszystkim oczekują od inwestora, żeby ten dzielił wizję osób zaangażowanych w rozwój BaseConnect.

Kapitał na przeskalowanie biznesu

Gdy startupowcom uda się już zrealizować powyższe zadania, zamierzają uruchomić oddział w Stanach Zjednoczonych i wziąć udział w pierwszej rundzie finansowej, która umożliwi im przeskalowanie biznesu na tamtejszym rynku, a następnie w innych krajach. - Naszym celem jest globalna dominacja. Chcemy zapewnić prawdziwą wartość dla bazy naszych użytkowników: studentów i absolwentów - mówi Damian Słuja.

Komentarze (0)