... ... ...

Żeby przyjąć płatność kartą wystarczy smartfon i prosty czytnik – iZettle

Dodane

28-08-2015

Adam Sawicki
Dotychczas iZettle oferował właścicielom sklepów innowacyjny sposób przyjmowania płatności dokonywanych kartami. Teraz szwedzki startup będzie również udzielał pożyczek. Zdolność kredytowa zależy od ilości i wartości transakcji przyjętych przez punkt handlowy.

Zamiast terminala płatniczego wystarczy smartfon i czytnik kart

Nie ulega wątpliwości, że elektroniczne formy płatności są po prostu wygodne. Zamiast trzymać gotówkę w portfelu wystarczy jedna karta i znajomość numeru pin, żeby zapłacić za wybrane towary. Mimo, że ten sposób dokonywania transakcji zyskał na popularności, to wciąż wiele punktów handlowych nie posiada terminali płatniczych. Najczęściej dlatego, że przyjmując płatność kartą, właściciele sklepów muszą dzieli się zyskami z transakcji m.in. z bankiem, który pobiera prowizję.

Na zdjęciu Jacob de Geer, CEO iZettle | fot. materiały prasowe 

Sklepy o niewielkim obrocie nie mogą sobie na to pozwolić. Doskonale zdawał sobie z tego sprawę Jacob de Geer i stworzył tańsze rozwiązanie. Szwedzki przedsiębiorca od pięciu lat rozwija projekt iZettle, który oferuje alternatywny sposób przyjmowania transakcji. Właściciele sklepów, aby przyjąć płatność kartą nie potrzebują terminali płatniczych i skomplikowanego systemu. Wystarczy, że posiadają smartfona z zainstalowaną aplikacją iZettle, którego należy połączyć z prostym czytnikiem kart. Tak przygotowane urządzenie może obsługiwać płatności bezgotówkowe.

Czytniki kart, a teraz też kredyty

Przedsiębiorca chwali się, że z iZettle korzysta już kilka tysięcy sklepów w całej Europie. Jacob de Geer nie zamierza jednak poprzestać jedynie na budowania wygodnego systemu przyjmowania płatności. Szwed zapowiedział, że spółka, którą zarządza poszerzy zakres świadczonych usług i zajmie się również udzielaniem pożyczek małym i średnim przedsiębiorstwom.

Na zdjęciu czytnik kart iZettle | fot. materiały prasowe 

Na wsparcie finansowe ze strony szwedzkiego startupu będą mogli liczyć jedynie przedsiębiorcy, którzy zaimplementowali w swoich sklepach czytnik kart sygnowane marką iZettle. Na podstawie ilości i wartości transakcji przyjmowanych przez właścicieli punktów handlowych, zespół stojący za projektem będzie obliczał ich zdolność kredytową. W przeciwieństwie do pożyczek bankowych, te udzielane przez iZettle nie będą oprocentowane. Spółka ze Szwecji będzie natomiast pobierać jednorazową opłatę, której wysokość jeszcze nie został ujawniona.

60 milionów euro od Intel Capital

Zwiększenie zakresu świadczonych usług przez iZettel jest możliwe, dzięki zdobyciu pokaźnego kapitału w czwartej rundzie finansowej. Intel Capital, fundusz utworzony przez amerykańską firmę Intel oraz fundusz Zouk Capital zainwestowały w szwedzką spółkę sześćdziesiąt milionów euro.

Komentarze (0)