Google bierze się za rynek finansowy. Blisko rok temu koncern z Mountain View uruchomił internetową porównywarkę ubezpieczeń samochodowych, a teraz będzie pomagać w wyszukiwaniu kredytów hipotecznych. Instytucje finansowe będą płacić spółce za każdy wypełniony i przekazany formularz.

Kredyt na mieszkanie znajdziesz w Google

Na początku tego roku Google wkroczyło na rynek usług finansowych i uruchomiło nowy podmiot Google Compare, którego dotychczasowa działalność obejmowała porównywanie ofert ubezpieczycieli samochodowych. Przy tej okazji zarząd amerykańskiego koncernu informował, że wkrótce spółka-córka poszerzy zakres świadczonych usług w ramach segmentu finansowego.

I faktycznie, od minionego wtorku internauci mogą za pośrednictwem Google Compare porównać ze sobą warunki kredytów hipotecznych. W oficjalnym komunikacie Nicolas Wk, dyrektor zarządzający projektem, napisał, że dzięki usłudze kredytobiorcy w wygodny sposób będą mogli zestawić ze sobą kilka ofert uwzględniając przy tym różne parametry m.in. okres trwania umowy i wartość domu, a także nawiązać kontakt z przedstawicielami banku.

Wypełniłeś formularz, bank zapłaci

Z punktu widzenia podmiotu udzielającego kredytu, Google Compare jest dodatkowym źródłem pozyskiwania klientów. Nowa usługa działa na zasadach cost-per-lead, co oznacza, że instytucje finansowe będą płacić Google za każdy wypełniony przez internautę formularz, który zostanie im przekazany.

Póki co, Google Compare działa jedynie na terenie Kalifornii, niemniej zarząd koncernu z Mountain View, jak podaje Nicolas Wk, zamierza uruchomić usługę również w kolejnych stanach. Można także przypuszczać, że amerykański gigant będzie chciał wyjść z nowym projektem poza obręb Stanów Zjednoczonych i ruszyć z usługą w Europie. Tak przynajmniej stało się w przypadku internetowej porównywarki ubezpieczeń samochodowych, która funkcjonuje także w Wielkiej Brytanii.

Komentarze (0)