... ... ...

Rzuciła pracę w jednym z największych banków, żeby wystartować z własną firmą. Teraz radzi, jak zaplanować karierę

Dodane

27-12-2016

Adam Sawicki
Becca Brown przez osiem lat pracowała w banku inwestycyjnym Goldman Sachs. W 2008 roku rzuciła bezpieczna posadę i ruszyła ze sprzedażą akcesoriów do ochrony obuwia. Teraz radzi młodym przedsiębiorcom, jak zaplanować karierę.

Na zdjęciu: Monica Ferguson i Becca Brown | fot. Solemates | modyfikacja: 632x348

Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Harvarda w 2000 roku Becca Brown zatrudniła się w banku inwestycyjnym Goldman Sachs. Przez pierwsze cztery lata pełniła tam funkcję analityka finansowego, a przez kolejne cztery zarządzała zespołem i pracowała na stanowisku Private Wealth Adviser. W 2008 roku rzuciła korporację i dwa lata później wystartowała ze sklepem internetowym Solemates, w którym sprzedaje między innymi akcesoria do ochrony stóp i obuwia. 

Studia MBA 

– To było jak skok z samolotu – powiedziała w rozmowie z Business Insider. Z jednej strony była podekscytowana tym, że jest właścicielką firmy, a z drugiej brakował jej korporacyjnego ładu, stabilności i wsparcia technicznego, które oferują duże organizacje. Dzięki pasji i pomocy, którą do tej pory daje je wspólniczka Monica Ferguson, pokonała strach przed nieznanym i porażką. 

Zanim jednak panie ruszyły z własnym biznesem, Becca Brown poszła na kolejne studia – tym razem było to MBA na Uniwersytecie Columbia. Na zakończenie rocznego kursu zadaniem właścicielki Solemates było przygotowanie biznes planu. Ten przygotowała bez problemu, bo pomysł na sprzedaż akcesoriów do ochrony obuwia przyszedł jej do głowy już w liceum, gdy przypadkowo zniszczyła sobie obcasy i poraniła pięty.

Podążaj za pasją 

Do tej pory jej firma sprzedała tysiące nakładek na obcasy, które chronią je przed wpadaniem w szczeliny i zagłębianiem się w ziemi. Becca Brown natomiast radzi młodym przedsiębiorcom, jak planować swoją karierę. – Podążaj za swoją pasją, ale nie rób tego na ślepo. Rusz głową. Uruchomienie biznesu jest trudne, bo będziesz pracować ciężej niż kiedykolwiek przedtem, ale nic tego nie zastąpi – mówi. 

Dodaje, żeby mieć plan i dobrze się zorganizować. Radzi również, żeby prosić rówieśników i bardziej doświadczone osoby o wskazówki, bo to dzięki ich opiniom możemy spojrzeć na jedno zagadnienie z kilku punktów widzenia. Jej zdaniem nie warto przywiązywać się do przeszłości i skupiać się na przyszłości, a decyzje należy podejmować w oparciu o informacje, które posiadamy.

Komentarze (0)