Rzucają korporacje, nie kończą studiów lub w ogóle ich nie zaczynają, są freelancerami – łączy ich marzenie o własnym biznesie. Ale nie tym zwykłym jak sklep spożywczy czy pierogarnia za rogiem. Marzą o konkurowaniu z największymi, z firmami o zasięgu globalnym. Czy mają szansę na sukces?

Czytasz drugi artykuł z cyklu o innowacyjnym biznesie. Pierwszy znajdziesz pod tym adresem.

Zdjęcie główne artykułu pochodzi z pl.depositphotos.com

Historia ostatnich lat pokazuje, że tak. Dziś dzięki technologii, automatyzacji i internetowi zasięg globalny jest na wyciągnięcie ręki. Jest jednak główny problem – skąd wziąć pomysł na taki biznes? Jak w dzisiejszych czasach, gdzie wynaleziono już tyle, wpaść na pomysł, który będzie, no właśnie, przełomowy?

Przede wszystkim innowacyjny biznes to innowacyjna perspektywa. Taką jest właśnie spojrzenie na funkcję jaką pełnią w dzisiejszym świecie produkty i usługi. W dzisiejszych czasach klienci nie kupują już produktów czy usług, oni zatrudniają je w celu wykonania za nich konkretnej pracy, w konkretnym kontekście i w konkretnych wymiarach funkcjonalnych, społecznych i emocjonalnych.

Po prostu klienci zatrudniają produkty czy usługi w celu polepszenia swojego aktualnego stanu, a posiadanie produktu na własność, nie jest już najistotniejszym kryterium zakupowym. Skąd wziąć zatem pomysł na pracę dla Twoich produktów i usług? Gdzie szukać pracodawców dla Twoich ofert?

1. Szukaj blisko siebie

Obserwuj uważnie jak żyjesz Ty sam – zrozumienie po co zatrudniasz produkty czy usługi innych firm, żeby polepszyć swój aktualny stan jest nieograniczoną kopalnią pomysłów. Zastanów się w jakich obszarach swojego życia jesteś niezadowolony z wykonywanej przez produkty czy usługi pracy. Podobnie Twoi znajomi, rodzina czy sąsiedztwo. Obserwuj, notuj i zapisuj. To co jest blisko nas jest nam najbardziej znane, a pracując na ulepszeniem swojego życia, Twoje zdeterminowanie będzie dużo większe i autentyczniejsze.

Obserwacja swoich aktualnych klientów, obszarów, gdzie mają problemy, gdzie są niezadowoleni z aktualnych rozwiązań jest nieograniczonym morzem inspiracji.

2. Konkurowanie z niczym (z tzw. „niekonsumentami”)

Wiele firm wydaje majątek na badania marketingowe, żeby zrozumieć aktualnych klientów, lecz jednym z najlepszych metod na uzyskanie wartościowych informacji jest obserwowanie osób, które nie kupują Twoich produktów oraz tych, których nazywa się niekonsumentami. To osoby najczęściej niezadowolone z żadnego dostępnego rozwiązania na rynku i wolą nic nie robić niż zatrudnić cokolwiek lub po prostu ich na to nie stać.

40 proc. klientów Airbnb nigdy nie wybrałoby się w żadną podróż zagraniczną, gdyby nie oferta Airbnb! Ten obszar to wielka szansa na nowy nieodkryty rynek. Zidentyfikuj, dlaczego te osoby nie zatrudniają nikogo do wykonania pracy, zastanów się jakie są przeszkody, czego te osoby oczekują. Jakiego postępu, w jakich okolicznościach i jakie są ich oczekiwania funkcjonalne, społeczne i emocjonalne, które zdecydują, że te osoby zaczną zatrudniać produkty czy usługi w konkretnym celu.

3. Obejście problemu i zastępcze rozwiązania

Potencjalni klienci, którzy stosują zastępcze, tymczasowe rozwiązania, żeby rozwiązać swój problem to obszar, na który warto zwrócić uwagę. Klienci, którzy łączą wiele produktów czy usług w jedno, żeby rozwiązać swój problem mogą być Twoją inspiracją. To klienci, którzy są tak niezadowoleni z aktualnych rozwiązań rynkowych, że tworzą swoje własne, rozwiązania, często nieudolnie i w warunkach domowych. Pomimo braku rozwiązań na rynku ich determinacja jest tak duża, że sami rozwiązują swój problem tworząc na nie nowe produkty.

Jeśli widzisz takie zachowanie to znak, żeby się temu lepiej przyjrzeć. Jest wielkie prawdopodobieństwo, że tam ukrywa się innowacyjne rozwiązanie.

4. Szukaj tego, czego ludzie nie chcą robić

Cały obszar outsourcingu lokalnego i międzynarodowego jest tego przykładem. Są to tzw. „negatywne prace”. Ze statystyk wynika, że są to bardzo duże obszary na innowacje. Obszar bardzo powszechny dziś, lecz dzięki technologii przeżywa swój nowy renesans – automatyzacja, robotyka, czy wkrótce sztuczna inteligencja to obszary przełomowe. Szacuje się, że w najbliższych latach ten obszar przejmie pracę od ponad 50% do 70% aktywnych zawodowo – autonomiczne samochody, automatyzacja procesów, analiza danych, czy marketing albo prawo.

5. Niekonwencjonalne zastosowanie

Możesz nauczyć się wiele obserwując w jaki sposób klienci używają Twoich produktów czy usługi. Zwłaszcza, kiedy używają ich w celach innych niż zostały zaprojektowane. Przykładem może być taśma klejąca czy taśma malarska – używana do zaklejania kamerek internetowych w komputerach. Kiedy na jednej z konferencji zapytałem w jaki sposób ludzie zaklejają kamerki w laptopie, jedna osoba odpowiedziała, że naklejką „priorytet” z poczty.

Gdyby listonosz zamiast tylko roznosić listy, zobaczył, do czego używane są te naklejki – kto wie, może Poczta byłaby największym producentem akcesoriów służących do zwiększenia bezpieczeństwa w sieci.

Soda do pieczenia używana do likwidacji plam, rdzy czy wybielania zębów. Kwasek cytrynowy i ocet do odkamieniania. Nagle okazuje się, że rynek Twoich usług czy produktów rośnie dramatycznie, jeśli zauważysz takie prawidłowości wśród swoich produktów czy usług. Zauważ, że producent sody oczyszczonej, odkrywając do czego używają jej jego klienci ma możliwość rozszerzenia swojego rynku, podobnie producent octu czy kwasku cytrynowego. To tylko banalne przykłady, które ktoś już kiedyś dostrzegł.

Jeśli chcesz odkryć te związane z Twoim biznesem, wybierz się do swoich klientów, zaobserwuj, czy wykorzystują Twoje usługi i produkty rzeczywiście w tym celu, do którego zostały zatrudnione. Nie ma nic gorszego niż rozwijanie produktu, który jest wykorzystywany do innych celów, niż został stworzony. Dlatego przyglądanie się temu, jak i w jakim celu Twoi klienci używają Twoich produktów czy usług może dać Ci zupełnie nowa perspektywę i nowe rynki.

Większość firm koncentruje się w dużej mierze na funkcjonalnym aspekcie swojej oferty, gdzie klienci kupują także z powodów emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych trzech wymiarów razem pozwoli Ci na stworzenie lepszej oferty. W połączeniu z tymi pięcioma obszarami masz szansę stworzyć innowacyjny produkt czy usługę.

Artykuł powstał w oparciu o prace prof. Claytona Christensena oraz własne doświadczenia.

Krzysztof Herdzik

Założyciel projektu You Can Business

Wspiera firmy w rozwoju. Specjalizuje się w holistycznym zarządzaniu firmą. Doświadczenie zdobywał jako Dyrektor Zarządzający w dużej międzynarodowej organizacji. Był jednym z najmłodszych Dyrektorów Finansowych w Polsce. Na zarządzaniu zespołami w środowisku międzynarodowym spędził do tej pory ponad 29 000 godzin. Dziś doradza innym jak budować zwycięskie teamy. Nagrodzony tytułem Najlepszego Managera w Europie Środkowo Wschodniej.

Komentarze (0)