Wcześniej pracował jako projektant graficzny i dyrektor kreatywny. Był pomysłodawcą i twórcą spotkań branżowych “Witajcie w realu”. Dziś jest założycielem firmy Indie Designers, zajmującej się sprzedażą i promocją niezależnego designu z kraju i zagranicy oraz rozwija aplikację sneakpick.co.

O jego startupie, sneakpick, który ułatwia podtrzymanie kontaktu ze wspierającymi kampanie na Kickstarterze, jak i dalsze zbieranie funduszy, pisaliśmy już w tym artykule. Zespół stojący za tą aplikacją wspiera też projektantów i ciekawe, innowacyjne projekty. Pomaga w uruchomieniu kampanii na Kickstarterze. Dziś Maciej Młynek pokazuje nam swoje miejsce pracy, w którym tworzy startup i podejmuje kluczowe dla niego decyzje. Zapraszamy do kolejnej odsłony cyklu pt. Biurka polskich startupowców.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Opis stanowiska pracy:

Zaznaczam, że przed zrobieniem zdjęcia nieco posprzątałem! Centralnym punktem jest oczywiście komputer - MacBook Pro. Do tego myszka, z racji tego, ze zdarza mi się dość dużo projektować. Oprócz tego dwa nieodzowne elementy, czyli kawa i słuchawki, bo bez tego ciężko byłoby mi się obejść. Mimo tego, że większość rzeczy tworzonych jest na komputerze, nie wyobrażam sobie, żeby nie mieć pod ręką czegoś do pisania i trochę papierów - stąd m.in. notes Moleskine, choć większość notatek robię najczęściej na luźnych kartkach papieru lub post-itach. Na biurku mam jeszcze oczywiście telefon.

Całość uzupełniają ulotki naszego sklepu Designersko.pl. Na potrzeby zdjęcia postawiłem również miniaturowe krzesło Diago grupy Tabanda, które zdobyłem podczas ostatniej wizyty na festiwalu DMY w Berlinie. Jest też ulotka z targów, bo szukamy nowych produktów i po każdym wyjeździe zdarza mi się pisać sporo maili.

Czas pracy:

Zazwyczaj jest to około 8 godzin i najczęściej właśnie przy biurku. W związku z tym, że pracujemy razem z żoną i mamy 3-letniego synka, staram się nie przynosić pracy do domu. Co jakiś czas zdarza mi się podróżować (m.in. na targi czy festiwale), ale wtedy najlepsza jest “praca w terenie” i rozmowy z ludźmi.

Miejsce:

Kiedy pracowałem jako freelancer (a stażu pracy już trochę lat mam), zdarzało mi się pracować na kanapie czy w kawiarni. Wszystko zależy jednak od tego, jakie zadanie mam do wykonania. Jeśli jest to projektowanie, wolę usiąść z komputerem przy biurku. Jeśli odpisywanie na maile lub administracja, można zmienić lokalizację.

Na zdjęciu: Maciej Młynek, założyciel Sneakpick

Czego brakuje na Twoim biurku:

Hm… chyba miejsca? Mamy w planie małe przemeblowanie, więc może wtedy się to uda.

Z czego byś nie zrezygnował:

Na pewno z kawy i z muzyki, bo są to rzeczy, bez których ciężko mi jest się zabrać do pracy.

Komentarze (0)