Na jakie startupy hejterzy narzekają najczęściej? Jak tłumaczą swoje "racje"? Postanowiliśmy wybrać najciekawsze (czyt. najbardziej śmieszne) komentarze, które znaleźliśmy pod artykułami o polskich startupach.

Bardziej od nieprzydatnych innowacji, hejterzy nie mogą chyba zdzierżyć "marnotrawstwa" pieniędzy inwestorów. Zmartwieni tym, że fundusz inwestycyjny X zainwestował w projekt Y kilka milionów złotych, starają się ostrzec kolejnych inwestorów przed popełnieniem takiego samego błędu. Śpieszą więc na ratunek i komentują artykuły o inwestycji w startup pisząc o bańce internetowej i o tym, że taki pomysł już istnieje.

Poniższe zebrane komentarze są różne: jedne śmieszą bardziej, drugie mniej. Jedne dotyczą startupu, a kolejne rozmówców, którzy udzielili dziennikarzom wywiadu. Zebraliśmy kilkanaście komentarzy, których nie powstydziłby się rasowy hejter. Wybierzcie najciekawszy Waszym zdaniem albo... zhejtujcie artykuł o hejterach. Wiecie gdzie i jak to się robi.

1. Trzech na jednego

Gdy opisaliśmy polski startup Timble, który pomaga w rejestrowaniu czasu poświęconego na wykonanie danego zadania, po kilku godzinach pojawiły się komentarze: wszystkie określiliśmy mianem hejtu. Dlaczego Timble nie przypadł do gustu naszym czytelnikom? Co im przeszkadzało w artykule, ale i w samym startupie? Sprawdźcie sami:

2. Inwestorzy to dojne krowy

Spośród wielu komentarzy dotyczących samych startupów, znaleźliśmy też takie, które dotyczą inwestorów. Czytelnicy nie omieszkali wypomnieć im ich błędy, ale też pokazać, że wiedzą więcej o danym projekcie niż oni. Cathy White, mentorka polskiego programu akceleracyjnego Starter Rocket, w wywiadzie mówiła o tym, jak rozmawiać z inwestorem i czego zazwyczaj wymagają od startupu. Dzięki komentarzom dowiedzieliśmy się też, co hejterzy sądzą o inwestorach.

3. Inwestorzy, przepłaciliście

Artykuły o inwestycjach zbierają dużo hejtu i zazwyczaj dotyczą marnotrawstwa pieniędzy. O tym świadczy chociażby wysyp komentarzy pod artykułem pt. 21-letnia Polka zadebiutuje ze Spontime w Stanach Zjednoczonych. Jej startup wart jest 3 mln dolarów.

(komentarz dotyczy artykułu pt. 10 powodów porażek startupów)

4. Porażki

Hejterzy, co widać po komentarzach, nie zostawiają suchej nitki po startupach, które upadły. Chyba lubią kopać leżących, bo piszą, że dawno perorowali upadek.

(komentarz pochodzi z artykułu pt. Sprawdziłem, dlaczego sto polskich startupów upadło. Cz. 1)

(komentarz dotyczy artykułu pt. Zebrali ponad milion dolarów na Kickstarterze. Zbankrutowali, a pieniądze się rozpłynęły)

5. Nieprzydatne startupy

W tej sekcji hejterzy okazują się specjalistami. Bo potrafią w kilka chwil, często nie czytając artykułu, określić czy dany pomysł na biznes się uda czy nie. Jeśli uważają, że projekt nie ma szans - od razu informują o tym innych. Czy i jak tłumaczą swoje zdanie? Sprawdźcie sami.

(komentarz dotyczy Blendle, holenderskiej aplikacji do agregowania artykułów)

(komentarz dotyczy AwareCar, beacona dzięki któremu szybciej znajdziemy nasz samochód na parkingu)

(komentarz dotyczy Monetyzujemy, narzędzia do organizacji newsletterów)

(komentarz dotyczy Browarek, aplikacji która pomoże znaleźć w pobliżu dobry pub)

(komentarz dotyczy kampanii Hejtoholika, która zebrała 287 tysięcy złotych)

(komentarz dotyczy Tokeo, narzędzia do korzystania z usług doradztwa online)

6. Marna ta scena

Sama scena startupowa wzbudza tyle emocji, że hejterzy często obierają ją za punkt zaczepienia. Te komentarze zbierało się akurat łatwo, bo scenę startupową hejtować można pod każdym artykułem o startupach. Ale sposobów na to, jak napisać kąśliwy komentarz jest więcej niż się spodziewałem. Nad niektórymi trzeba było się trochę napracować.

(komentarz znaleźliśmy na Antywebie w artykule o upadku DICE+)

(komentarz dotyczy artykułu pt. 5 polskich startupów, które zostały sprzedane cz. 2)

7. Z kosmosu

Są też komentarze, które hejtują, ale nie w temacie poruszanym w artykule. Warto uprawiać hejt tylko dla hejtu?

(komentarz znaleziony na Antyweb, dotyczy informacji, że w iTaxi zainwestowano 8 mln złotych)

8. Personalnie

Zdarza się, że hejterzy za punkt komentarza obierają bohatera/bohaterkę artykułu. Najczęściej takiej osobie zarzucają niekompetencję oraz załatwianie sobie czegokolwiek przez znajomości. 

(komentarz dotyczy artykułu pt. Byli menedżerowie WP.pl i Money.pl założyli startup i odnieśli sukces)

(komentarz dotyczy artykułu pt. Przerwały studia, by rozwijać swój startup. LunchMapa pokazuje oferty lunchowe restauracji)

Komentarze (0)