Producent mobilnego oprogramowania dla gastronomii wykonał właśnie kolejny krok w strategii budowania kompleksowego rozwiązania dla branży. POSbistro przejął Kekemeke i zamierza wykorzystać jego bazę i know-how do rozszerzenia swojej oferty. Czy inwestycja w firmę się opłaci?

Zdjęcie główne artykułu pochodzi z negativespace.co

Poszerzenie portfolio

– Zdecydowaliśmy się na zakup udziałów w Kekemeke, ponieważ już od pewnego czasu zależało nam na poszerzeniu portfolio POSbistro, właśnie o sprawdzoną aplikację lojalnościową, która uzupełni potrzeby naszych klientów – mówi Grzegorz Forysiński, współzałożyciel POSbistro. Wraz z zespołem chce zintegrować POSbistro z komplementarnymi usługami, by klienci mogli lepiej zarządzać swoimi biznesami z branży gastronomicznej. Sposobem na to jest przejmowanie firm z ciekawymi rozwiązaniami.

Dziś ogłaszamy kolejny etap tej strategii, której celem jest skupienie wszystkich rozwiązań potrzebnych właścicielom restauracji w jednym miejscu. – Zintegrowaliśmy już rozwiązania usprawniające m.in. transakcje płatnicze, zamówienia online, monitoring przy użyciu kamer, zarządzanie obiektami hotelowymi, czy bezdotykowe przyjmowanie gotówki. Kekemeke to kolejny krok w tym kierunku – dodaje Grzegorz Forysiński. Co firmie da przejęcie Kekemeke?

Zwiększyć liczbę klientów

Na pewno zwiększy dzięki temu liczbę płacących użytkowników, bo Kekemeke jest popularną usługą. Za pomocą tej aplikacji konsumenci mogą kolekcjonować punkty za lojalne korzystanie z usług ulubionej restauracji. Dzięki temu użytkownicy otrzymują zniżki na zakupy w polecanym miejscu, a restauratorzy budują trwałą relację z klientami. Zainteresowanie taką usługą jest duże, bo aplikację Kekemeke pobrano do dziś ponad 200 tys. razy.

Główną funkcją aplikacji Kekemeke jest zbieranie wirtualnych pieczątek za zakup w zrzeszonym lokalu gastronomicznym. Po latach pracy nad produktem, zespół Tomasza Bucholca i Adama Zajdzika, postanowił rozszerzyć usługę i dodać do niej rekomendację lokali, co ułatwia początkującym użytkownikom wybór miejsca, w którym dzisiaj zjedzą posiłek. Użytkownicy aplikacji mogą także oceniać jakość jedzenia i obsługi w wybranym miejscu. A wszystko po to, by w zamian za lojalność odbierać punkty i wymieniać je na nagrody.

2,1 miliona złotych w nagrodach

Jak czytamy na stronie aplikacji, do dziś blisko 149 tys. osób wymieniło zebrane punkty na nagrody o łącznej wartości ponad 2,1 miliona złotych. W jaki sposób Kekemeke zarabia na rozwój? Model biznesowy tego polskiego startupu opiera się na abonamencie dla klientów biznesowych, czyli właścicieli lokali gastronomicznych. Mogą oni wprowadzić możliwość zdobywania pieczątek wymiennych na nagrody za 299 złotych miesięcznie.

Klienci biznesowi mogą także skorzystać z wielu dodatkowych usług, jak np. tygodniowa reklama lokalu oparta o usługę geolokalizacji, która kosztuje 75 złotych. Mogą także kupić własną aplikację do zbierania pieczątek i kontaktu z klientami za 899 złotych miesięcznie. Jak widać, Kekemeke dobrze rozwinęło swój model biznesowy i ma wiele możliwości zarabiania na użytkownikach. Zobaczymy, czy zespół POSbistro dobrze wykorzysta te zasoby i ich inwestycja w ten biznes, szybko się zwróci.

POSbistro to rozwiązanie pozwalające zarządzać procesem obsługi klienta i sprzedaży w różnej wielkości punktach gastronomicznych. Zespół POSbistro stworzył m.in. usługę POScaller, czyli aplikację do obsługi zamówień telefonicznych. Pod koniec listopada 2015 r., zespół POSbistro ogłosił pozyskanie inwestycji od funduszy: Hedgehog Fund i Protos VC. Kekemeke pozyskał do dziś kilku inwestorów, a wśród nich znaleźli się: Inovo, Protos VC, Hedgehog Fund oraz prywatni inwestorzy (m.in. Grzegorz Kazulak).

Komentarze (0)