Do tej pory Apple zrealizowało blisko sto akwizycji, przejmując co roku kilka startupów. Rzadko się tym chwali i raczej nie zdradza warunków transakcji. W tym roku jest podobnie, a już kupiło cztery spółki.

Na zdjęciu: Tim Cook, CEO Apple | fot. by Mike Deerkoski, flickr.com CC by 2.0 | modyfikacja: 632x348 

1. RealFace

Pod koniec lutego Apple zrealizowało pierwszą w tym roku akwizycję i przejęło izraelski startup RealFace. Zajmuje się on zabezpieczeniami cyfrowymi, maszynowym uczeniem oraz specjalizuje się w technologii rozpoznawania twarzy. Według spekulacji ten trzeci obszar najbardziej interesuje koncern z Cupertino, ponieważ zamierza wyposażyć najnowszy model iPhone’a między innymi w technologię skanowania tęczówki.

Na razie jednak nie wiadomo czy to prawda, bo amerykańskie przedsiębiorstwo ani nie potwierdza tych doniesień, ani im nie zaprzecza. Do tego nie ujawnia kwoty transakcji, dlatego jedynie możemy się domyślać za ile przejęto RealFace. Zdania w tym względzie są podzielone. Jedni uważają, że padło kilka milionów dolarów, a drudzy wspominają nawet o miliardzie czyli o wartości na jaką wyceniono startup.

2. Workflow

Miesiąc później Apple sfinalizowało kolejną transakcję i tym razem przejęło rodzimy startup Workflow, który rozwija aplikację do automatyzowania zadań wykonywanych na iPhonie i iPadzie. Przy tej okazji koncern wprowadził pierwsze zmiany, bezpłatnie udostępniając program w AppStore (wcześniej kosztował 3 euro) oraz usuwając integrację z niektórymi aplikacjami jak na przykład Pocket, Google Maps czy Uber.

Podobnie jak w przypadku pierwszej akwizycji zrealizowanej w tym roku, Apple i tym razem nie zdradziło warunków transakcji. Jedynie dotychczasowi właściciele Workflow wyrazili zachwyt dołączeniem do zespołu spółki oraz wyjaśnili, że od samego początku działalności współpracują z Apple. Dodali, że po sprzedaży startupu mają nadzieję, że współpraca z koncernem przejdzie na wyższy poziom, a ich produkty trafią do szerszego grona użytkowników.

3. Beddit

Na początku maja Apple dwa razy sięgnęło do portfela. Za pierwszym razem przejmując fiński startup Beddit i kilka dni później kupując Lattice z Kalifornii (o tym za chwilę). Pierwsza ze spółek to producent aplikacji i urządzeń do monitorowania snu. Jej system rejestruje między innymi ruchy użytkownika, mierzy tętno, temperaturę oraz liczy oddechy i chrapnięcia, aby po chwili wszystkie te dane trafiły do iPhone’a, gdzie poddawane są analizie.

Jednak o warunkach samej transakcji niewiele wiadomo. Koncern z Cupertino nie pochwalił się wysokością kwoty jaką wyłożył na stół oraz nie zdradził, co dalej będzie z nowym nabytkiem. Można natomiast przypuszczać, że wykorzysta technologię i zespół Beddit do opracowania kolejnych rozwiązań kompatybilnych ze swoimi urządzeniami. Nie powinien także zakończyć produkcji sprzętu dystrybuowanego przez fińską spółkę.

4. Lattica

Drugą firmą przejętą w maju tego roku jest Lattica. Startup ten zajmuje się tzw. Dark Data, czyli przekształcaniem nieusystematyzowanych teksów i obrazów w skategoryzowane dane. Wykorzystuje w tym celu sztuczną inteligencję, maszynowe uczenie i do tego robi to na masową skalę zachowując wysoką precyzję. Dzięki takiej obróbce, przekształcone dane mogą być obsługiwane przez narzędzia analityczne i wykorzystane między innymi do usprawnienia rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję.

Na razie jednak nie do końca wiadomo, co Apple zamierza zrobić z technologią opracowaną przez Lattica. Być może dwudziestu pracowników startupu, którzy dołączyli do zespołu spółki z Cupertino, zajmie się rozwojem na przykład Siri albo pomoże w zaimplementowaniu sztucznej inteligencji w innych aplikacjach. W przeciwieństwie do poprzednio omówionych akwizycji, tym razem jednak znamy jej wartość. Apple przeznaczyło 200 milionów dolarów, aby nabyć Lattica.

Apple nie jest jedynym gigantem technologicznym, który w tym roku zrealizował już kilka akwizycji. Zobacz jakie startupy kupiło Google

Komentarze (0)