... ... ...

Papukurier pozyskało ponad milion złotych. Ruszy z ekspansją i rozwinie platformę

Dodane

16-11-2017

Adam Sawicki
Poznański dostawca posiłków Papukurier pozyskał ponad milion złotych. Przeznaczy te środki na ekspansję i dynamiczne rozszerzenie współpracy z najlepszymi restauracjami w Polsce.

Na zdjęciu: Emil Konrad, dyrektor generalny Papukurier | fot. materiały prasowe

Plany

– Rozwijamy się bardzo szybko i zależy nam na tym by robić to sprawnie i z wykorzystaniem najlepszych technologii. Cieszymy się, że będziemy pracować nad wzrostem z funduszami prowadzonymi przez praktyków biznesu i ekspertów w dziedzinie wykorzystania danych w biznesie – mówi Emil Konrad, dyrektor generalny Papukurier

Przedstawiciele poznańskiego startupy wyjaśniają, że jest to ich pierwsza runda finansowania oraz że pozyskany ponad milion złotych od Data Ventures i Kogito Ventures przeznaczy na rozwój platformy i rozszerzenie współpracy z restauracjami w Polsce. Inwestycja ma im także pomóc w rozwinięciu narzędzi do zarządzania logistyką dostaw oraz wprowadzić rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję i maszynowe uczenie.

 200 restauracji

– Kategoria jedzenia poza domem w Polsce jest i będzie w fazie intensywnego wzrostu. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanej analityki, Papukurier wspiera restauratorów w rozwoju ich biznesu i buduje swoją długoterminową przewagę konkurencyjną – mówi Piotr Smoleń z Data Ventures. Startup, w który zainwestował fundusz, istnieje od 2015 roku.

Jest on dostawcą oprogramowania i usługi logistycznej dla ponad 200 restauracji w czterech miastach w Polsce, a z jego usług korzystają np. ogólnopolskie sieci Sphinx, Gusto Dominium, Da Grasso, Bobby Burger, Sushi Kushi, Sushi 77, Subway oraz wiele lokalnych restauracji w Poznaniu, Łodzi, Krakowie i Warszawie. Do dziś dzięki kurierom i aplikacji Papukurier Polacy zjedli w domu posiłki za sumę ponad 13 milionów złotych.

Konkurencja 

Pomysłodawcy rozwiązania wyjaśniają, że w odróżnieniu od platform służących do pozyskiwania zamówienia, Papukurier nie pobiera prowizji za dostawy. Zabezpiecza tym samym marżę, którą restauracje nie muszą dzielić się z brokerami dostaw. W ostatecznym rozrachunku korzystają na tym klienci, którzy otrzymują posiłki na czas i nie muszą przepłacać. Niemniej na rynku dostaw istnieje spora konkurencja.

Na początku lutego wystartował w Polsce UberEATS. Usługa działa w ponad 200 miastach na całym świecie, w których użytkownicy mogą zamawiać posiłki z ponad 80 tys. restauracji. Aby pomóc im w wyborze odpowiedniego dania w aplikacji pojawiła się nowa funkcja. System pozwala internautom na ocenę restauracji, dzięki czemu kolejni użytkownicy będą wiedzieć czy warto w mniej zamówić posiłek, czy nie. 

Komentarze (0)