... ... ...

SHOWROOM pozyskuje kolejną inwestycję. Burda International wykupuje udziały pierwszego inwestora

Dodane

09-07-2015

Adam Łopusiewicz
SHOWROOM, platforma promująca polską modę, to jeden z polskich stratupów, o którym słyszał świat. Mimo młodego wieku firmy, która działa dopiero trzy lata, zdobyła już zainteresowanie światowych mediów, jak i dużych inwestorów. Niedawno ogłosiła kolejnego partnera biznesowego.

Burda International, firma wydająca na 19 rynkach m.in magazyny takie jak Elle, Glamour i Instyle objęła 52% udziałów w SHOWROOM.PL. Wykupiła udziały polskiego funduszu VC Hardgamma Ventures, który miał 15% udziałów oraz nabyła nowe od poprzednich udziałowców (Michał Juda i Jasiek Stasz mieli po 30% udziałów). Razem z wcześniejszym pakietem udziałów (25,1%) ta międzynarodowa grupa mediowa stała się większościowym udziałowcem polskiego startupu. Wspólnie z twórcami platformy chce wypromować produkty polskich projektantów na niemieckim rynku.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Na zdjęciu (od lewej): Michał Juda i Jasiek Stasz, pomysłodawcy platformy SHOWROOM

Facebookowa aplikacja

Portal początkowo był projektem wewnętrznym agencji interaktywnej Filemon&Baucis, którą założyli Michał Juda i Jasiek Stasz. Szybko jednak zorientowali się, że rynek mody niezależnej ma wielki potencjał, więc warto poświęcić mu więcej czasu. - Dlatego zrezygnowaliśmy z innych projektów i skupiliśmy się wyłącznie na SHWRM.PL - mówił Michał Juda, w rozmowie z nami sprzed roku. Na początku SHOWROOM był facebookową aplikacją dla niezależnych marek modowych, dopiero później stał się portalem.

Po solidnym researchu w poszukiwaniu podobnych narzędzi i rozmowach z samymi projektantami mody wynikało, że jest na rynku miejsce dla platformy, która udostępni projektantom narzędzia e-commercowe, ale także wesprze ich w promocji, planowaniu sprzedaży itp. - Kiedy rozpoczęliśmy działalność od wielu projektantów usłyszeliśmy, że bardzo brakowało im takiego narzędzia jak nasze - wspomina Juda. Zaczęli więc pracę nad produktem, który miał premierę na końcu stycznia 2012 roku, ale na szybki rozwój potrzebował wsparcia inwestora.

Modowi inwestorzy

Milion złotych w młodą firmę zainwestował warszawski fundusz inwestycyjny Hardgamma Ventures. Środki pozyskane w tej rundzie twórcy platformy, jak i inwestor, postanowili przeznaczyć na umocnienie pozycji SHOWROOMu w Polsce oraz na sfinansowanie pierwszego etapu ekspansji za granicą. Mimo planów na ekspansję, zespół wstrzymał się z nią aż do 2014 roku, kiedy to w polską spółkę zainwestowała światowa grupa modowa Burda International.

Do pierwszego spotkania z przedstawicielami Burdy doszło dzięki Piotrowi Zacharze, ówczesnemu redaktorowi naczelnemu magazynu Instyle. - Niedługo potem dzięki Krzyśkowi Kowalczykowi z HardGamma Ventures spotkaliśmy się z Jean-Paulem Schmetzem, który w Burdzie International pełni funkcję Chief Scientist oraz doradza w sprawie inwestycji w startupy - wspomina Jasiek Stasz, współtwórca SHOWROOMU. Mówi, że po drugim spotkaniu sprawy potoczyły się już szybko. Rozmowy zaczęły się na przełomie lipca i sierpnia, a na początku października podpisano umowę inwestycyjną.

Milion euro na reklamę

Wówczas rozkład udziałów w polskim startupie wyglądał tak: Michał Juda i Jan Stasz (pomysłodawcy startupu) po 30% udziałów, Burda International - 25% udziałów i Hardgamma Ventures (pierwszy inwestor) 15% udziałów. Inwestycja takiej grupy modowej była furtką do światowych mediów, o czym mówił Michał Juda: - Współpraca z Burdą to przede wszystkim przepustka do świata tradycyjnych mediów, nie tylko modowych - przekonuje Juda. Pomogła ona dotrzeć do wielu odbiorców na całym świecie, dzięki występom twórców startupu w zagranicznych magazynach i programach telewizyjnych.

W połowie listopada ubiegłego roku, polska spółka odniosła kolejny sukces na arenie międzynarodowej. Usłyszał o niej świat po tym, jak zajęła trzecie miejsce w konkursie SevenVentures Pitch Day. Dzięki świetnej prezentacji, jej założyciele przekonali jury do przyznania właśnie im tej nagrody. Juda i Stasz wygrali wtedy milion euro, które mają przeznaczyć na reklamę w partnerskich mediach wydarzenia m.in. w TF1 (Francja), Channel4 (Wielka Brytania) i TVN (Polska). Już wiemy, że nagroda zostanie wykorzystania głównie na niemiecki rynek reklamowy.

Zarząd pozostaje bez zmian

- Na jesieni planujemy launch SHWRM.DE - mówi Jasiek Stasz, jeden z pomysłodawców Showroomu. Wraz z zespołem chce ruszyć z niemiecką wersją platformy, aby na nowym rynku promować polską modę. - Chcemy przetestować technologię, CS, ale też produkt, bo startujemy z produktami polskich projektantów - przekonuje. Zapytany dlaczego właśnie rynek niemiecki wzbudził takie zainteresowani odpowiada, że dzięki współpracy z inwestorem może właśnie tam osiągnąć sukces.

- Wybraliśmy Niemcy dlatego, że Burda jest tam bardzo silna, wesprze nasz launch swoimi kanałami. Ponadto mamy budżet mediowy w ProSieben do zrealizowania (wygrana w 7VPD). No i to bardzo duży i chłonny rynek - mówi nam Stasz. Nie chce rozmawiać o tym, jakie kamienie milowe wspólnie z inwestorem wyznaczono zespołowi, ani o szczegółach transakcji. Wiemy też, że zarząd polskiej spółki "póki co pozostaje bez zmian", co nie zawsze jest pewne przy nabyciu pakietu większościowego przez inwestora.

-

Jak co roku w okresie wakacyjnym piszemy o kolejnych inwestycjach w polskie startupy. W połowie czerwca pisaliśmy o tym, że Filmaster został sprzedany, a jego nabywcą została spółka stojąca za Samba TV. Na początku lipca informowaliśmy o tym, że w FunFotos 1,34 miliona złotych zainwestował fundusz Inovo, a w ZenCard dwa miliony euro zainwestowały fundusze: Experior Venture Fund oraz SpeedUp Group. Miejmy nadzieję, że to tylko początek dużych inwestycji w polskie startupy. 

Komentarze (0)