W grudniu ubiegłego roku Microsoft uruchomił fundację, której celem jest wspieranie edukacji komputerowej dzieci w słabo rozwiniętych krajach. Teraz w ślady koncernu z Redmond poszedł szef Netflixa. Za pośrednictwem nowopowstałej organizacji Hastings Fund rozda 100 mln dolarów.

Szef Netflixa zakłada fundację

We wtorek Reed Hastings, dyrektor generalny Netflixa, poinformował na Facebooku, że uruchomił właśnie Hastings Fund, fundację, której działania będą skoncentrowane na niesieniu pomocy dzieciom. Za jej pośrednictwem przedsiębiorca będzie wspierał finansowo przede wszystkim edukację młodzieży. We wpisie szef Netflixa dodał również, że budżet organizacji wynosi 100 milionów dolarów.

Na zdjęciu: Reed Hastings, prezes Netflixa | fot. by re:publica/Gregor Fischer, flickr.com CC by 2.0 | modyfikacja: 632x348

Spośród tej puli pieniędzy pierwszy datek trafi na konta dwóch instytucji: United Negro College Fund i Hispanic Foundation of Silicon Valley. Są to podmioty, które zajmują się wspieraniem nowoczesnego szkolnictwa. Przekazany kapitał, o łącznej wartości półtora miliona dolarów, ma pomóc obu organizacjom w edukowaniu czarnoskórej i latynoskiej młodzieży.

Bill Gates z małżonką rozdali 43 mld dolarów

Reed Hastings nie jest jednak jedynym przedsiębiorcą, który zdecydował się przekazać cześć swojego majątku na cele charytatywne. Od piętnastu lata, Bill Gates wraz z małżonką także prowadzi fundację. Za jej pośrednictwem hojna para przekazał na rzecz mieszkańców ubogich państw łącznie 43 miliardy dolarów. Ostatnio również, bo w grudniu ubiegłego roku, Microsoft, spółka należąca do Gatesa uruchomiła Microsoft Philanthropies.

Celem nowopowstałej organizacji, podobnie jak w przypadku Hastings Fund, jest wspieranie edukacji dzieci. I tak, Microsoft Philanthropies zamierza w ciągu trzech lat wpompować siedemdziesiąt milionów dolarów w komputerową edukację. Tym samym, ma pomoc w upowszechnianiu nowych technologii i niwelowaniu różnic technologicznych w słabo rozwiniętych krajach.

Komentarze (0)