Trov to aplikacja, która pozwala w kilka sekund ubezpieczyć dowolną rzecz. Jeśli wyjeżdżamy z domu, możemy zabezpieczyć wszystko co zostawiliśmy, ale i też te przedmioty, które zabraliśmy ze sobą. Zamiast długoletnich umów Trov pozwala ubezpieczyć przedmioty na kilka dni. Tak samo płacimy za usługę.

Zdjęcie główne artykułu by picjumbo

Szybko ubezpieczaj, szybko rezygnuj

Może ze względu na szybkość działania Trov, inwestorzy postanowili wesprzeć zespół stojący za aplikacją. Stworzona przez Australijczyków usługa od początku działała przy wsparciu firmy ubezpieczeniowej Axa. Dzięki temu partnerstwu użytkownicy smartfona będą mogli ubezpieczyć gadżety, bez konieczności podpisywania papierowych umów wymuszających płacenie comiesięcznych rat ubezpieczenia. Pobierając Trov wystarczy wypełnić dane adresowe i wpisać dane dotyczące przedmiotu, który chcemy ubezpieczyć.

Na podstawie wartości danego przedmiotu, system określi ile wyniesie dzienna rata za objęcie go ubezpieczeniem. A zabezpieczyć przed uszkodzeniem, zgubieniem czy kradzieżą możemy wiele: od rowerów, zegarków, sprzętu AGD, po smartfony, laptopy, czy gitary. Ważną opcją Trov jest możliwość szybkiej rezygnacji z ubezpieczenia. Jeśli wróciliśmy do domu z wakacji, nie ma sensu płacić za ubezpieczenia rzeczy przed kradzieżą, kiedy jesteśmy w domu. Co zrobić, gdy jednak ktoś nas uprzedził i ukradł ubezpieczony sprzęt?

950 tysięcy ubezpieczonych rzeczy

Wystarczy napisać do zespołu Trov i wyjaśnić co się stało. Ten sprawdzi, czy dotarło do Policji zgłoszenie w sprawie kradzieży i jak dalej toczy się sprawa i szybko wypłaci użytkownikowi aplikacji równowartość skradzionego towaru. Do skorzystania z usługi stworzonej przez zespół Australijczyków zachęcają także statystyki. Według danych z kwietnia br. w Trov ubezpieczono ponad 950 tysięcy sprzętów, których wartość przekroczyła 8,5 miliarda dolarów. 

Trov stworzyli Scott Walchek i Mark Dowds, którzy już w lipcu 2012 roku pozyskali pierwszą rundę finansowania. W spółkę zainwestowano wtedy trzy miliony dolarów, rok później Gordon Bell - amerykański przedsiębiorca - zainwestował w Trov 3,8 mln dolarów, dzięki czemu spółka została wyceniona na 15 mln dolarów. W lutym 2015 roku do grona inwestorów spółki dołączył m.in. fundusz Anthemis Group, który zainwestował 6,5 mln dol.. W czerwcu zainwestowano w spółkę 7,47 mln dol., a niedawno 25,5 mln dol..

Zamknięta aplikacja

W rundzie C finansowania uczestniczyli Suncorp Group, lider ubezpieczeń w Australii, Guidewire, który zapewnia technologię dla ubezpieczalni oraz poprzedni inwestor - Anthemis Group. Pieniądze mają zostać przeznaczone na kampanię reklamową w Australii oraz na przygotowanie do ekspansji. Zespół planuje jeszcze w tym roku otworzyć swoją usługę na mieszkańców Wielkiej Brytanii, a za rok na Stany Zjednoczone i inne kraje. Aplikacja nie udostępniła jeszcze opcji zamawiania ubezpieczenia z poziomu aplikacji.

Komentarze (0)