Media społecznościowe są jednym z najefektywniejszych narzędzi do komunikowania marki. Należy jednak pamiętać, że nie powinny być celem samym w sobie, lecz narzędziami, za pomocą których realizuje się strategiczne cele brandingowe.

Ważne jest, aby media społecznościowe, które zdecydujemy się wykorzystać do promowania naszej marki, były dobrze dobrane do rodzaju prowadzonej działalności, oferowanej usługi czy produktu. Dlatego warto, na początek, zanim podejmiesz decyzję o prowadzeniu działań brandingowych na jakimkolwiek kanale społecznościowym, odpowiedz sobie na cztery podstawowe pytania:

  1. Z jakich serwisów korzysta Twoja grupa docelowa? 
  2. Jaki jest główny cel obecności marki na portalu? (sprzedaż, budowanie znajomości marki, budowanie relacji z potencjalnymi klientami, pozyskiwanie pracowników)
  3. Jakie treści planujesz publikować i czy te treści nadają się do tego medium? 
  4. Czy masz czas na to, aby w sposób ciągły publikować nowe informacje? A jeśli nie to czy masz budżet, aby zlecić prowadzenie mediów?

W zależności od prowadzonego biznesu należy dobrać takie media, z których korzystają nasi potencjalni Klienci i budując społeczność, inspirować jednocześnie do skorzystania z naszych produktów czy usług.

Który serwis społecznościowy dla kogo?

Każdy serwis ma swoją specyfikę działania, swoje wady i zalety. W zależności od tego, czy chcemy komunikować markę eksperta, lidera, artysty, czy markę firmy, produktu, usługi, należy używać innych narzędzi społecznościowych. Poniżej znajdziesz krótki opis tych najczęściej używanych.

Facebook

W Polsce mamy ok. 28 mln użytkowników internetu. 67% populacji w kraju ma dostęp do internetu, a 13 milionów (34% populacji) aktywnie korzysta z mediów społecznościowych i praktycznie prawie każdy ma konto na Facebooku. Te dane pokazują potencjał Facebooka, który stworzony i używany głównie dla rozrywki, daje również nieograniczone możliwości dla biznesu i jest to miejsce, w którym warto się znaleźć. Jeśli Twoi odbiorcy korzystają z Internetu, jest całkiem duża szansa na to, że są także na Facebooku.

Z drugiej strony, warto brać pod uwagę, że wraz z liczbami rośnie też konkurencja i minusem tego portalu jest właśnie jej duże nasilenie. Poza tym Facebook ogranicza zasięg postów, więc nawet po zbudowaniu zasięgu, musimy mieć budżet na reklamę płatną, aby wszyscy fani zobaczyli nasz przekaz. Dla kogo jest więc Facebook? Dla każdej firmy planującej prowadzić rozbudowaną, długofalową komunikację. Facebook jest idealnym miejscem do budowania marki osobistej lub firmowej, sprawdza się jako narzędzie do budowania relacji z klientami i jest miejscem, gdzie można sprzedawać usługi i produkty oraz obsługiwać klientów. Zdecydowana większość branż może budować markę na Facebooku.

Youtube

Serwis Youtube w Polsce ma prawie 16 milionów realnych użytkowników i jest drugim największym serwisem społecznościowym w Polsce i jednocześnie drugą, po Google, najczęściej używaną wyszukiwarką w naszym kraju. Tak ogromna popularność serwisu i duże zasięgi powodują, że YT jest bardzo ważnym narzędziem, które może pomóc w budowaniu marki. Komu możemy polecić Youtube’a? Przede wszystkim firmom, które posiadają content w postaci plików wideo. Warto zainwestować w pliki wysokiej jakości, bo „jak nas widzą tak nas piszą“.

Na Youtubie świetnie sprawdzają się wszelkie materiały, w których użytkownicy dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniami. Bardzo popularne są również wideo-zaproszenia na eventy, szkolenia czy webinary. Miejsce na pokazanie swoich produktów czy usługi znajdą tu firmy innowacyjne, wprowadzające nowe produkty na rynek (np. drukarki 3d). Plusem publikacji na Youtubie jest to, że dobrze opisane filmiki świetnie się pozycjonują w wyszukiwarkach.

Google Plus

Niedoceniany w Polsce serwis, który ma dwa razy większą bazę użytkowników niż Twitter. Istnieją co najmniej dwa powody, dla których warto mieć profil na Google Plus. Pierwszy to pozycjonowanie - wizytówka firmowa poprawia widoczność firmy w wyszukiwarce Google. Drugim powodem może być wciąż jeszcze mały ruch, bo przy tak małej konkurencji pomysłowe metody promocji mogą przynieść zaskakujące efekty. G+ to przede wszystkim skupisko fanów rozwiązań dostarczonych przez Google – aktywnie działają tu specjaliści od SEO, SEM, analyticsa, czy Androida.

Twitter

Około 250 milionów aktywnych użytkowników na świecie i około 3 milionów w Polsce (ta liczba stale rośnie) – wydaje się niewiele w porównaniu z Facebookem, ale wbrew pozorom jest dobrym miejscem dla niektórych branż. Format wiadomości ograniczony do 140 znaków pozwala bardzo szybko dzielić się krótkimi informacjami. Reakcje i odpowiedzi użytkowników są zwykle bardzo szybkie, ponieważ na Twitterze wszystko dzieje się szybko.

Twitter jest świetnym narzędziem dla tych, którzy operują głównie treścią i dla których bardzo ważny jest bardzo szybki przepływ informacji (średni czas życia tweeta to zaledwie kilkanaście minut). Aktywność na portalu sprawia, że odbiorcy chętnie wchodzą w dyskusje, interesują się produktem czy usługą i stają się żywymi ambasadorami ulubionych marek. Miejsce tu znajdą głównie branże związane z nowymi technologiami i marketingiem. Szybka rotacja informacji, ich mocno ograniczona długość i sprawna nawigacja według list, trendów oraz hashtagów, ułatwia dotarcie do wybranej grupy docelowej.

Na Twitterze działają dziennikarze, politycy, fani różnych dyscyplin sportowych, eksperci z różnych dziedzin oraz ... młodzież.

Instagram

Instagram to serwis społecznościowy, którego aplikacja mobilna pozwala na robienie, edytowanie i udostępnianie zdjęć i jest obecnie głównym serwisem do dzielenia się treścią wizualną. Można powiedzieć, że Instagram jest portalem odwrotnym do Twittera, gdyż tutaj liczą się zdjęcia, a nie słowa. Liczba polskich użytkowników waha się w granicach 2-2,3 mln miesięcznie, na całym świecie jest ich ponad 300 mln i bardzo szybko rośnie.

Instagram jest dobrym narzędziem uzupełniającym wizerunek i doskonałym wyborem jeśli możemy dzielić się dużą ilością ciekawych zdjęć.

Serwis jest zdominowany przez osoby młode, konsumentów przyszłości, którzy nie rozstają się ze swoimi smartfonami i są zawsze on-line. To grupa bardzo aktywna, łatwa do angażowania, chętna do podejmowania działań i komunikowania się w social mediach. Mówi się, że Instagram jest „lajfstajlowy“. Na liczne i szybko rosnące grono odbiorców mogą zatem liczyć firmy, których produkty są produktami określającymi status, które wybierane są emocjonalnie. Użytkownicy chętnie śledzą profile marek, z którymi się utożsamiają, którymi się otaczają i z których korzystają w czasie wolnym. Instagram to głównie tematy związane z modą, designem a także jedzeniem.

Pinterest

Podobnie jak na Instagramie, także na tym medium królują treści wizualne, które nie tylko nie są ograniczone rozmiarowo, ale też mogą wykorzystywać w swoich opisach linki i które można dzielić na praktyczne tablice tematyczne. Wśród 40-milionowej społeczności użytkowników na całym świecie aż 80% stanowią kobiety. Zaangażowanie użytkowników Pinterest jest bardzo duże. Jeżeli uda nam się zainteresować ich naszą usługą czy produktem, dzięki wirusowemu rozprzestrzenianiu się informacji odzew może być duży.

Pinterest to tematy związane z modą, jedzeniem i hipsterskim stylem życia. Znajdziemy tu także fanów szeroko pojętego designu oraz wystroju wnętrz. To również świetne miejsce na promocję fotografów – zawodowców.

LinkedIn – czyli „Facebook dla biznesu“

LinkedIn jest platformą społecznościową przeznaczoną do nawiązywania kontaktów zawodowo-biznesowych i zarejestrowanych jest tam ponad 400 mln użytkowników (dane z początku listopada 2015), w tym ponad 2 mln w Polsce.

LinkedIn jest świetnie przystosowany do świata marek z uwagi na swój biznesowy charakter i przez to jest dobrym miejscem na budowanie własnej marki eksperta czy lidera. Potencjał portalu wynika także z dużego zaufania użytkowników, a to też ma bezpośredni wpływ na skuteczność komunikacji marek obecnych na tej platformie. Warto więc zainwestować trochę czasu, założyć swoją wizytówkę i dać się poznać potencjalnym Klientom (gdy mamy własny biznes), czy pracodawcom (gdy planujemy zmianę pracy).

Serwis daje duże możliwości promocji dla firm z branż B2B. System rekomendacji i poleceń może przynieść tu niezwykle wymierne korzyści. LinkedIn to również cała masa grup dyskusyjnych, a ich liczba rośnie z każdym miesiącem. Udział w eksperckich dyskusjach, komentowanie artykułów, to również sposób na dotarcie do szerokiego grona osób i znajomości, na których nam zależy oraz na budowanie swojej osobistej marki.

Podsumowując, nie ma możliwości, w dzisiejszych czasach, budowania marki bez obecności w mediach społecznościowych. Ale trzeba pamiętać, że muszą to być działania przemyślane, zaplanowane i spójnie, regularnie prowadzone. W przeciwnym wypadku nie przyniosą oczekiwanych efektów. Wydaje się, że założenie i prowadzenie profilu nic nie kosztuje, ale jest to tylko złudzenie, bo ten czas zainwestowany w działania na serwisie, można wykorzystać w zupełnie inny sposób, który przełoży się na znajomość marki. Warto więc dobrze zastanowić się zanim zdecydujemy się na działania na serwisach społecznościowych.

Izabela Wołyniec-Sobczak

Ekspert personal brandingu i brandingu

Bazując na siedemnastoletnim doświadczeniu w marketingu i komunikacji, specjalizuje się w budowaniu wartościowych marek dla osób chcących mądrze zarządzać swoim życiem oraz zdefiniować strategię i długoterminową koncepcję kariery w oparciu o silną markę osobistą. Współpracuje również z markami firm, opracowując personalizowane strategie. Praktyk biznesu, menedżer, współtwórca kilku projektów internetowych, doradca, prowadzi warsztaty i prezentacje. Właścicielka firmy BrandSoul.

Komentarze (0)