Eric Lefkofsky, Brad Keywell, MHS Capital i 500 Startups, zainwestowali 3 miliony dolarów w platformę pomagającą w nauce online poprzez oglądanie oraz czytanie kursów. Jak zachęcić kogoś do nauki?

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Ideą projektu stworzonego w lutym 2010 roku jest umożliwienie każdemu nauki poprzez oglądanie kursów przygotowanych przez specjalistów i nie tylko. Udemy, umożliwia uczenie się z zamieszczonych kursów, jak również przesyłanie swoich nagrań wideo, tak by każdy mógł z niego korzystać.

Co odróżnia startup Udemy od innych projektów branży e-learningowej? Twórcy projektu postarali się, by w każdej z oferowanych kategorii pojawili się specjaliści w swojej branży oraz znane nazwiska, co zdecydowanie zachęca do korzystania z serwisu. Dzisiaj w serwisie możemy znaleźć około 6 tys. kursów, zarówno darmowych jak i płatnych. Na czym zarabiają twórcy projektu Eren Bali oraz Gagan Biyani? Ich założeniem było pobieranie 30% prowizji od sprzedanych kursów online. Wynika z tego, że z zamieszczonych darmowych kursów nic nie zarabiają. Dlaczego? Zarabiamy tylko wtedy, gdy instruktorzy zarabiają – mówi współtwórca projektu Gagan Biyani.

Otrzymane pieniądze twórcy mają zamiar wykorzystać na zatrudnienie specjalistów od marketingu i rozwoju biznesu.

źródło: techcrunch.com

Komentarze (0)