Projekt CitySourced, stworzony w 2009 roku w Los Angeles, został w poniedziałek wsparty finansowo kwotą 1,3 miliona dolarów. Czym jest CitySourced i jak działa?

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Dzięki CitySourced każdy obywatel może zgłaszać wszelkie akty wandalizmu, na które natknął się w swojej okolicy oraz wydarzenia dziejące się niezgodnie z prawem lub też zaniedbania ze strony służb miejskich. Procedura zgłoszeń jest bardzo prosta - przykładowo: gdy ujrzymy na jednym z murów naszej dzielnicy graffiti, wyciągamy nasz smartphone, uruchamiamy aplikację i wysyłamy zgłoszenie do odpowiednich organów.

Po wysłaniu zdjęcia obrazującego wcześniej wspomniany akt wandalizmu, osoba odpowiedzialna za przyjmowanie zgłoszeń będzie wiedziała, z jakiego urządzenia zgłoszenie zostało wysłane i gdzie zdjęcie zostało wykonane (współrzędne lokalizacji). Automatyczne podawanie lokalizacji umożliwia służbom w przypadku nagłych zdarzeń szybkie dotarcie do danego miejsca.

Co bardzo ciekawe, za każde zgłoszenie użytkownik może zostać nagrodzony (zależną od wagi czynu) kwotą pieniężną podarowaną przez władze miasta.

Obecnie z aplikacji mogą korzystać mieszkańcy miast w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii, Holandii oraz stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich: Abu Dhabi.

źródło: techcocktail.com

Komentarze (0)