Finansowanie społecznościowe może stanowić bardzo korzystne źródło kapitału dla nowych przedsięwzięć biznesowych. Pozyskanie zaangażowanej społeczności, a zarazem pierwszych klientów i inwestorów jeszcze przed wejściem na rynek, pozwala ocenić szansę odniesienia sukcesu bez znaczących inwestycji i topienia kosztów. Mimo, że taka forma pozyskiwania kapitału nie nadaje się do wszystkich typów projektów, to jest wiele przykładów jej skutecznego wykorzystania na świecie.

Choć na polskim rynku możliwości pozyskania finansowania jest sporo, to nie każdy projekt uzyska wsparcie z tradycyjnych źródeł. Skoncentrowany w rękach niewielu podmiotów i osób w Polsce kapitał wysokiego ryzyka dla start-upów jest tym, czym Hollywood dla branży filmowej. Crowdfunding sprawia, że na rynku pojawia się zupełnie inny typ dawcy kapitału. Zwykli ludzie mogą wyciągnąć pieniądze ze skarpet i wesprzeć ciekawy projekt dla przyjemności lub zainwestować w niego z pobudek czysto materialnych. Internetowy tłum nie zastąpi obecnych na rynku inwestorów profesjonalnych, ale może doskonale uzupełnić istniejące na rynku możliwości pozyskania środków na rozwój. W Polsce problemem nie jest nadmiar kapitału, niechęć ludzi do inwestycji, czy brak świetnych pomysłów na biznes. Jest prawo, które radykalnie utrudnia organizację finansowania za pośrednictwem Internetu.

W czwartek, 31. maja Polskie Towarzystwo Crowdfunding organizuje Konferencję, której celem jest integracja osób zainteresowanych tą formą finansowania przedsięwzięć oraz opracowanie kierunków prac na zmianą prawa. Uczestniczyć w niej będą przedstawiciele organizacji pozarządowych, dużych fundacji i media, ale kluczowym uczestnikiem są reprezentanci funduszy inwestycyjnych i przedsiębiorcy. To dla nich kwestia swobodnego dostępu do finansowania, będącego kombinacją zaufania, testowania rynku, pozyskiwania klientów i kapitału na rozwój jednocześnie, jest najbardziej istotna. Zachęcam do rejestracji, poznania idei, ludzi i stworzenia masy krytycznej, która podejmie się uwolnienia kapitału dla dobrych pomysłów.

Autorem tekstu jest Karol Król, redaktor portalu Crowdfunding.pl oraz Członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Crowdfundingu.

Komentarze (0)