LevelUp to aplikacja na smartfony, która pozwala płacić za pomocą qr kodów np. za potrawę w restauracji. W startup od czerwca zainwestowano łącznie 21 milionów dolarów. Jednymi z głównych inwestorów są T-Venture, Highland Capital Partners oraz Google Ventures.

Wprowadzając nową usługę na rynek najpierw należy go wyedukować. Drugą składową sukcesu jest zbudowanie zasięgu tak, aby nowi klienci mieli pewność, że aplikacja będzie przydatna w większości miejsc w swoim mieście. Trzecią składową jest prostota działania, tak aby klient nie musiał zastanawiać się długo jak ta nowa usługa działa. Czy LevelUp spełnia powyższe warunki? Tak. LevelUp jest łatwy w użyciu, ma ogromny zasięg, akceptowane są wszystkie karty kredytowe dzięki czemu każdy (z USA) może powiązać z nim swoje konto w banku i to może dać mu sukces.

Jeśli jesteśmy klientami i chcemy płacić za usługi używając aplikacji LevelUp to przy rejestracji wystarczy, że podamy podstawowe dane, numer karty kredytowej z kodem zabezpieczającym oraz numerem użytkownika. Jak wygląda płacenie za usługę? Wystarczy, że przyłożymy naszego smartfona w odpowiednim miejscu przy kasie a smartfon z drugiej strony zeskanuje wygenerowany qr kod i pobierze opłatę. Korzystając z aplikacji możemy z poziomu ekranu głównego określić procentowo ile chcemy dać napiwku za miłą obsługę. Co zyskują na LevelUpie sprzedawcy? Klienci stają się bardziej lojalni bo im częściej płacą za pomocą LevelUpa tym częściej otrzymują zniżki a nawet darmowe produkty. Sprzedawcom opłaca się promowanie aplikacji ponieważ jest to dla nich szybkie, wygodne i tanie rozwiązanie. LevelUp pobiera tylko 2% prowizji od każdej transakcji (dla porównania obsługując terminal kart płatniczych banki pobierają 5% prowizji od transakcji). Po dokonaniu rejestracji jako sprzedawca w panelu głównym mamy dostęp do historii transakcji zawartych dzięki LevelUp. Dane, który widzimy po zalogowaniu są bez pobieranej prowizji, która będzie odciągana pod koniec miesiąca.

Co mnie mogłoby przekonać do korzystania z LevelUpa? Przede wszystkim zasięg. Obecnie za pomocą aplikacji możemy płacić w 17 dużych miastach w Stanach Zjednoczonych. W Nowym Jorku jest ok 300 punktów, w których mogę zapłacić za usługę korzystając z tej aplikacji.

Jak mówi pomysłodawca startupu Seth Priebatsch wprowadzenie płatności mobilnych do życia codziennego będzie naturalną koleją rzeczy. Kiedyś wykorzystywano wymianę barterową za usługi, później płacono monetami, banknotami, czekami i kartami płatniczymi. Teraz powinna przyjść kolej na płatności przy użyciu smartfonów. Co na to konkurencja? Duże korporacje mają własne systemy płatnicze (jak np. Starbucks) a Google Wallet obsługuje tylko wybrane karty kredytowe. Zespół tworzący startup otrzymał w czwartek 9 milionów dolarów od niemieckiego funduszu T-Venture, a w czerwcu 12 milionów dolarów od Highland Capital Partners, Google Ventures i innych.

źródło: betakit.com, kpbs.com

Komentarze (0)