Oficjalnie potwierdzono plotki dotyczące przejęcia polskiego syntezatora mowy przez światowego potentata branży e-commerce. IVONA, bo o niej mowa zostaje sprzedana za nie ujawnioną jak dotąd kwotę. Szczegóły transakcji nie są znane. Poniżej po krótce przedstawiamy historię tego startupu.

Łukasz Osowski i Michał Kaszczuk, dwaj absolwenci Politechniki Gdyńskiej postanawiają w 2001 roku otworzyć firmę IVO Software. Pomysłodawcy zainteresowani sztuczną inteligencją rozpoczynają pracę nad aplikacją, której zadaniem jest głosowy kontakt między komputerem a człowiekiem. Jej funkcje mają być przede wszystkim wykorzystywane do udźwiękawianiu stron internetowych oraz zapisywania treści stron internetowych w postaci plików mp3. Pomysłodawcy startupu widząc potencjał w utworzonej technologii postanawiają podbić świat swoim produktem. W tym zadaniu zapewne pomagają im zdobyte pieniądze.

Pomysłodawcy oprócz corowej działalności rozwijają spółkę opartą na działaniu syntezatora mowy. Według oficjalnych danych spółka utworzona przez Osowskiego i Kaszczuka IVONA WebReader w 2009 roku otrzymała dofinansowanie z programu Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w wysokości 797.040,00 złotych. Co ciekawe działalność spółki od początku miała nastawiona być na rynek globalny. Otrzymane pieniądze pozwalają na utworzenie: internetowego serwisu automatycznego udźwiękowienia stron internetowych, opartego na nowoczesnej technologii syntezy mowy - czytamy w opisie projektu. Serwis iwebreader.com odczytuje treść dowolnego serwisu internetowego lektorskim głosem. Spółka oparta o technologię syntezatora mowy działa do dziś.

Spółka IVO Software zdobywa w drodze do sukcesu wiele nagród, ale nie spoczywa na laurach. Zgodnie z trendami, zarząd spółki postanawia po kilku latach istnienia przenieść funkcje syntezatora mowy na smartfony. Dlatego we wrześniu 2011 roku powstaje aplikacja na system Android, dzięki której mają być czytane poszczególne treści. W tym samym roku pierwotna nazwa firmy (IVO Software) zostaje zmieniona na IVONA Software.

Czytając oficjalne oświadczenie ws. przejęcia spółki dowiadujemy się, że funkcje syntezatora mowy mają być wykorzystane do czytania treści z urządzeń Kindle Fire. Spółka ma nadal się rozwijać i współpraca z Amazonem ma przynieść nowe rozwiązania i udogodnienia dla klienta. - Cieszymy się, że wsparcie Amazon pozwoli nam na dalszy rozwój, innowacje oraz dostarczanie nowych głosów i języków klientom na całym świecie. - mówi Łukasz Osowski, Prezes i współzałożyciel firmy IVONA.

Obu zespołom gratulujemy i liczymy na udaną współpracę!

Komentarze (0)