Czy gwiazdy ekranu mają czas na rozwijanie biznesów? Czy w Polsce możemy znaleźć znane osobistości zainteresowane wspieraniem przedsiębiorczości? Tak! Udowadniają to chociażby wymienieni bohaterowie filmów, reklam czy gwiazdy sportu. Większość z nich pewnie kojarzycie.

Czy doświadczenie zdobyte na deskach teatru przydaje się w biznesie? Czy wsparcie gwiazdy i zdobywców wielu prestiżowych nagród pomaga w zarobieniu na naszym produkcie? Przekonują się o tym twórcy wielu startupów, którzy współpracują z takimi gwiazdami jak Ashton Kutcher, Jessica Alba czy Robert Lewandowski. To tylko kilka znanych osobistości, którzy swoje zarobione pieniądze postanowiło przeznaczyć na wsparcie młodych biznesów.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Dwóch i pół

Ashton Kutcher przygodę z inwestowaniem rozpoczął od dołączenia do zarządu spółki Skype Inc w 2009 roku. Rok później dołączył również do grona inwestorów startupu Flipboard, obok takich inwestorów jak Jack Dorsey, Dustin Moscovitz oraz anioła biznesu Rona Conwaya. W tym samym roku Kutcher zainwestował też w Fashism, startup branży modowej z Nowego Jorku. Kolejnym startupem, który może pochwalić się współpracą ze znanym aktorem jest Hipmunk, dzięki któremu zarezerwujemy bilet lotniczy i zaplanujemy podróż w dowolne miejsce na świecie.

W działaniach związanych ze startupami pomaga mu utworzony wspólnie ze swoim przyjacielem Guyem Osearym, magagerem Madonny, fundusz A-Grade Investment. Według udostępnionych danych przy pomocy tego funduszu Ashton i Guy zainwestowali w 2011 roku w takie startupy jak: Zaarly, UberMedia, Blekko, Ooma, Airbnb, SeatGeek, Foursquare, Path, Fab, TinyChat oraz Blah Girls. Nieujawnioną jak dotąd kwotę Kutcher i Oseary zainwestowali również w SoundCloud, znany startup z branży muzycznej.

W tym samym roku Kutcher zainwestował jako anioł biznesu w Duolingo czy Summly. Rok później A-Grade Investment wsparł finansowo takie firmy jak: Amen, Votizen, Couple, Sonic Notify, Getaround i SmartThings. Co startupowi daje wsparcie gwiazdy? Kutcher inwestując w niemiecki startup Amen oprócz pieniędzy wniósł bardzo wartościowy element jakim byli użytkownicy. Dzięki licznej społeczności zebranej na jego stronach na Facebooku i Twitterze (14,3 mln fanów i 13,8 mln obserwujących) przyniósł ruch Amenowi rzędu kilku milionów.

Szczery startup

Kolejną osobą inwestującą swój czas i pieniądze w startup jest Jessica Alba. Znana aktorka wraz z autorem popularnych książek dotyczących dbania o zdrowie naszych pociech, Christopherem Gaviganem, rok temu postanowiła spróbować swoich sił w internecie. Pomysł na startup zrodził się podczas kupowania produktów higienicznych dla swoich dzieci. Wtedy zauważyli, że kupowane produkty często zawierają szkodliwe składniki. Nie spodobało im się to, dlatego postanawili stworzyć własną linię produktów bezpiecznych dla maluchów.

Tak w 2012 roku powstaje Honest, startup subskrypcyjny dzięki któremu mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mogą zamówić dostawę szamponów, kremów czy pieluszek prosto do domu. Honest, firma Alby i Gavigana, otrzymała 27 milionów dolarów na rozwój. Do grona inwestorów, czy współtwórców startupów dołączyli również Lady Gaga, Leonardo DiCaprio, MC Hammer, Justin Bieber czy Justin Timberlake, który stał się udziałowcem MySpace. Rok temu TechCrunch poinfromował, że Silvio Berlusconi zainwestował w Square (klona Payleven).

Polskie poletko startupów

Jest kilka sławnych osób w Polsce, które o startupach wiedzą więcej niż przeciętny mieszkaniec tego kraju. Nie mam tu na myśli dziennikarzy, którzy swoją działalność przenieśli do internetu, chociaż jest ich całkiem sporo. Oprócz wspomnianego w artykule Igora Janke, Tomasza Machały i Szymona Hołowni w internecie działają: Dorota Zawadzka - redaktor naczelna Parenting.pl czy Zuzanna Ziomecka - redaktor naczelna Hello Zdrowie. Startupowcem z krwi i kości jest też to Grzegorz Błażewicz, były Prezes portalu Interia.pl, który rozwija projekt SALESManago.

Również były premier, Kazimierz Marcinkiewicz, poprzez prowadzoną działalność (Doradztwo Gospodarcze i Finansowe) jak pisze Newsweek "pomaga venture capital wchodzi na start-upy". W ostatnich miesiącach dowiedzieliśmy się też, że polscy uznani sportowcy interesują się nowymi technologiami i wspieraniem przedsiębiorczości. Robert Lewandowski został partnerem funduszu Protos Venture, a Mateusz Kusznierewicz nawiązał współpracę z zespołem DICE+. Czy trend ten przyjmie się w Polsce? Kto będzie następny?

Komentarze (0)