Prezentujemy nowy cykl na MamStartup, w którym poprosiliśmy ekspertów o ocenienie poszczególnych startupów pod względem designu, funkcjonalności i zastosowanych rozwiązań. Mamy nadzieję, że zestawienia te będą swoistą dawką inspiracji.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Główna grafika artykułu pochodzi z Fotolia.

Wishbone, to startup branży edukacyjnej. Dzięki niemu za pomocą idei crowdfundingu użytkownicy internetu mogą wesprzeć finansowo uczniów szkół w rozwijaniu swoich pasji. Więcej o projekcie przeczytacie tutaj.

Poniżej prezentujemy komentarze ekspertów zaproszonych do wzięcia udziału w cyklu.

Michał Galubiński

Grafik, designer, projektant, prawie od samego początku (1994/95) polskiego internetu. Znany sporej grupie jako "misz". Obecnie właściciel kilku marek, małej agencji kreatywnej oraz twórca dwóch nowych aplikacji approveapp.com i edetailing.com.pl.

 

Problemem w ocenie jest bariera kulturowa, do mnie zdjęcia kolorowych uczniów nie przemawiają ... więc pomijam ten przekaz, podejrzewając że przeciętnego obywatela Stanów Zjednoczonych chwytają za serce takie ilustracje. Strona bardzo prosta i celna w przekazie, nie przegadana a jednocześnie prezentująca clou. Połączenie dobrej jakości materiałów wideo z elementami infografik, w dobie konsumowania krótkich informacji powinno się sprawdzić. Jak odwiedzającego temat zainteresuje to sięgnie głębiej (gdzie też nie zostanie zagadany). Na podstronach informacje podane bardzo zgrabnie, hierarchicznie do tego prosta i dobra nawigacja będzie jasna dla każdego.

Graficznie bardzo prosto acz nie ubogo, bez ozdobników. Wszystkie elementy, zdjęcia i grafiki wydają się przemyślane. Mnie osobiście nie do końca pasuje połączenie na stronie głównej zdjęć z teksturą papieru, część zdjęć jest za mało wyrazista i kontrastowa - jakoś stylowo się gryzie albo powinny być postarzone albo wyjątkowo ostre.

Jakub Michalski

Wolny zawodowiec na stałe współpracujący z agencją Autentika. Napędzany pasją do internetu codziennie stara się wprowadzać ergonomiczne i funkcjonalne rozwiązania do projektowanych interfejsów.

 

 

Już na pierwszy rzut oka widać, że projekt jest dobrze przemyślany. Wyraźnie wyeksponowane logo, oraz hasło w szybki sposób pozycjonuje daną markę w głowie odbiorcy. Funkcjonalna nawigacja podzielona na dwa główne działy, poboczne informacje takie jak informacje o Wishbone, newsy i logowanie oraz co bardzo ważne dobrze wyeksponowany przycisk do rozpoczęcia przygody z serwisem. Student i donator w bardzo przyjemny sposób przeprowadzony jest do listy programów lub listy projektów.

Zdjęcia i symbole zdecydowanie przyspieszają wybór użytkownika i dojście do celu. Ciekawość budzi brak zastosowania standardowej wyszukiwarki. Pozostałe informacje na stronie głównej przedstawione w formie infografiki są proste w odbiorze mimo, że jest ich bardzo dużo.

Paweł Opozda

Zajmuje się projektowaniem od 7 lat. Wcześniej głównie jako wolny strzelec i podwykonawca agencji interaktywnych. Od 2 lat współtworzy hitmo.pl, gdzie odpowiada za kreację.

 

 

Przykład wspaniałej inicjatywy połączonej z solidnym projektem graficznym. Podoba mi się prostota, przejrzystość i łatwość w odnajdywaniu niezbędnych informacji. Trafnym pomysłem było użycie infografik, które budują klimat serwisu. Strona ze szczegółami danego studenta połączona z ideą kickstartera, to moim zdaniem strzał w dziesiątkę.

Ciężko wskazać mi tu jakieś wady ponieważ pod względem designu, użyteczności jak i samego wykonania, całość prezentuje się bardzo dobrze. Być może twórcy powinni pomyśleć jeszcze tylko o wersji dla mniejszych rozdzielczości.


Prezentujemy nowy cykl na MamStartup, w którym poprosiliśmy ekspertów o ocenienie poszczególnych startupów pod względem designu, funkcjonalności i zastosowanych rozwiązań. Mamy nadzieję, że zestawienia te będą swoistą dawką inspiracji.

Placeknow, to startup branży turystycznej. Za jego pomocą społeczność może wygenerować nową fotograficzną mapę świata. Więcej o tym polskim projekcie dowiecie się z naszego wywiadu opublikowanego w lipcu ubiegłego roku.

Poniżej prezentujemy komentarze ekspertów zaproszonych do wzięcia udziału w cyklu.

Michał Galubiński

Grafik, designer, projektant, prawie od samego początku (1994/95) polskiego internetu. Znany sporej grupie jako "misz". Obecnie właściciel kilku marek, małej agencji kreatywnej oraz twórca dwóch nowych aplikacji approveapp.com i edetailing.com.pl.

 

Po odpaleniu strony dostałem oczopląsu. Moja wiedza pozwala również stwierdzić, że nie będę odosobniony w tym wrażeniu. Na dzień dobry nie wiadomo o co chodzi, na pewno jest wesoło i kolorowo ... i chce się już wyjść. To co użytkownik przeczyta w pierwszej chwili to dwie frazy "Przed wyjazdem" i "Podczas podróży" - w połączeniu z ilustracjami (mówiącymi dokładnie to samo - nic) daje to papkę, która może ilustrować środek na biegunkę albo wymianę wakacyjną dla studentów.

Widać znany problem usług które oferują wiele funkcjonalności i których autorzy nie potrafią się skupić na jednej/dwóch głównych tylko za wszelką cenę chcą pokazać wszystko. Na samym końcu w mało wyrazistym menu można zauważyć link "jak to działa" z którego można się dowiedzieć coś na co nie wskazuje nic w całym serwisie - jest to serwis do zarządzania zdjęciami z wakacji. Myślę że nie tylko ja będę zaskoczony.

Jakub Michalski

Wolny zawodowiec na stałe współpracujący z agencją Autentika. Napędzany pasją do internetu codziennie stara się wprowadzać ergonomiczne i funkcjonalne rozwiązania do projektowanych interfejsów.

 

 

O ile górna część strony jest bardzo uporządkowana - wyraźne logo, menu i wyszukiwarka to dalsza część strony jest bardzo przytłaczająca. Aby dowiedzieć się czym jest Placeknow trzeba przeczytać bardzo dużo małego tekstu. Wielu użytkowników przeczyta tylko nagłówki - “Przed wyjazdem”, “Podczas podróży” i “Wróciłeś z wakacji” - to według mnie zdecydowanie za mało pozycjonując ten serwis w pierwszej chwili tylko w tematyce podróży.

Idąc dalej widzimy logo wielu mediów, które napisały o serwisie. W pierwszej odsłonie uwidocznione zostały branżowe wydawnictwa, które nie są zbyt popularne - pomijając CNBC. Dopiero dalej twórcy chwalą się komentarzem Pulsu Biznesu, Onetu czy Dziennika Turystycznego - Ci wydawcy są lepiej kojarzeni niż np. tnooz. Wyeksponowałbym też lepiej ciekawe dane, które są dosyć mało widoczne i wyglądają jak część działu “Media o nas” mimo, że odnoszą się do innych aspektów serwisu.

Paweł Opozda

Zajmuje się projektowaniem od 7 lat. Wcześniej głównie jako wolny strzelec i podwykonawca agencji interaktywnych. Od 2 lat współtworzy hitmo.pl, gdzie odpowiada za kreację.

 

 

Pomysł niezbyt oryginalny, ale fajnie, że w polskim wykonaniu. Trafia dobrze w dzisiejsze ekshibicjonistyczne potrzeby dzielenia się wszystkim i wszędzie ;) Co do projektu graficznego to całość prezentuje się solidnie.

Nie odpowiada mi pierwsza strona jaką widzi użytkownik po wejściu. Wydaje mi się, że powinna ona pokazywać konkretne miejsca i ludzi, a nie tylko instrukcję użytkowania serwisu. Tutaj zaburzone zostały proporcje, a chciałbym już przy pierwszej wizycie zobaczyć zajawką zawartości. Przeznaczyłbym przynajmniej połowę miejsca na stronie głównej na prezentacje miejsc i ludzi.


Prezentujemy nowy cykl na MamStartup, w którym poprosiliśmy ekspertów o ocenienie poszczególnych startupów pod względem designu, funkcjonalności i zastosowanych rozwiązań. Mamy nadzieję, że zestawienia te będą swoistą dawką inspiracji.

Fun In Design, to startup branży modowej. Korzystając z jego funkcjonalności możemy zaprojektować buty na miarę naszych potrzeb. Więcej o tym polskim projekcie dowiecie się czytając nasz wywiad z jego pomysłodawczynią Olą Jarośkiewicz.

Poniżej prezentujemy komentarze ekspertów zaproszonych do wzięcia udziału w cyklu.

Michał Galubiński

Grafik, designer, projektant, prawie od samego początku (1994/95) polskiego internetu. Znany sporej grupie jako "misz". Obecnie właściciel kilku marek, małej agencji kreatywnej oraz twórca dwóch nowych aplikacji approveapp.com i edetailing.com.pl.

 

Po wejściu od razu user wie o co chodzi - wielki plus za przekazanie w sposób wyrazisty, czytelny i dominujący o co chodzi w serwisie. Niby w pierwszej chwili nie spodobało mi się stosowanie wszędzie tekstury materiału, ale po chwili absolutnie nie przeszkadza mi ten element i rozumiem ideę jego zastosowania. Na pewno nie jestem grupą docelową jednak pierwsze co zrobiłem to zaprojektowałem "sobie" but. Kolejnym krokiem było wrzucenie buta do koszyka i gdyby to nie były czółenka na 11 cm koturnie zapewne już było by po płatności.

Myślę że serwis spełnia swoje założenia w 100% i ciężko by było uzyskać mniejszy procent odrzuceń. Jedyne do czego można się przyczepić to prezentacja treści. Można atrakcyjniej wizualnie podać takie informacje jak cennik, rozmiary czy kontakt. W projekcie pod względem designu najsłabiej wypada stopka. Reszta mimo, że nie można powiedzieć o wyżynach kreacji - spełnia swoją rolę i jest na przyzwoitym poziomie.

Jakub Michalski

Wolny zawodowiec na stałe współpracujący z agencją Autentika. Napędzany pasją do internetu codziennie stara się wprowadzać ergonomiczne i funkcjonalne rozwiązania do projektowanych interfejsów.

 

 

Stylistyka serwisu dobrze oddaje jego tematykę. Na pierwszy rzut oka widzimy wyraźne hasło “Zaprojektuj swoje buty” co w połączeniu z dużymi zdjęciami produktów doskonale określa charakter serwisu. Część nawigacyjna jest jednak słabo uporządkowana. Główne menu przecina logo pozostawiając po lewej stronie długi napis “Strona główna”. Jest on zbędny, szczególnie w tym miejscu, gdzie zaraz obok do strony głównej zawsze odnosi kliknięcie w logo.

Po prawej stronie bardzo wyeksponowana jest wybór języka, którego wybrać faktycznie nie można. Newsletter umieszczony jest w taki sposób, że wielu użytkowikom pomyli się z wyszukiwarką. Zdecydowanie lepiej powinno być wyróżnione główne CTA strony, czyli “Zaprojektuj buty”.

Paweł Opozda

Zajmuje się projektowaniem od 7 lat. Wcześniej głównie jako wolny strzelec i podwykonawca agencji interaktywnych. Od 2 lat współtworzy hitmo.pl, gdzie odpowiada za kreację.

 

 

Grafika serwisu jest lekka i wydaje się odpowiednia dla tego typu zawartości. Osobiście zmieniłbym jednak motyw “materiałowy”, który od razu skojarzył mi się z jeansami i ubraniami. Są to jednak całkowicie subiektywne uwagi.

Główna atrakcja, czyli edytor do tworzenia butów, działa i wygląda dobrze. Nie miałem problemu z zaprojektowaniem gustownych szpilek. Całość oceniam na plus. Fajnie, że możemy zobaczyć zarówno projekty jak i realizacje.

Jak Wam spodobały się przedstawione projekty? Znacie jakieś ciekawe realizacje startupów, które nasi eksperci mogliby ocenić? Propozycje wysyłajcie na adres redakcja@mamstartup.pl. Po więcej inspiracji zapraszamy na http://freszki.nowymarketing.pl/.

Komentarze (0)