Twórca polskiego startupu edukacyjnego poinformował o nawiązaniu współpracy z austriackim funduszem INEO Capital. To pierwsza tak duża inwestycja w ten projekt. Michał Karmiński, szef EduKoala przekonuje, że to duży krok dla zespołu jak i startupu mobilnego.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny


Obecnie na rynku aplikacji edukacyjnych panuje walka o użytkownika. Stosowanie coraz ciekawszych rozwiązań powoduje, że rośnie też zainteresowanie mediów tematem nauki języka obcego poprzez zabawę. Tym zajmuje się też startup z Poznania, którego szef Michał Karmiński informuje o inwestycji w EduKoalę.

Dla tych co nie wiedzą, dzięki aplikacjom EduKoala i MyKoala możemy wraz z misiem koalą o imieniu Stummy uczyć się języków obcych. Opiekując się zwierzątkiem poznajemy i zapamiętujemy nowo poznane słówka. Rodzice mogą również kontrolować swoje pociechy, poprzez raporty dotyczące ich postępów w nauce. Zespół z Poznania oprócz MyKoala pracuje nad nową aplikacją o nazwie KoalaJump. Będzie to gra, która dostarczy użytkownikowi rozrywki i przekaże wiedzę w prosty i przyjemny sposób. Więcej o niej przeczytacie we wpisie 4 polskie aplikacje, na które warto czekać.

100 tysięcy euro w zamian za 10 % udziałów - tak w skrócie można podsumować umowę inwestycyjną podpisaną kilka dni temu między INEO Capital a spółką EDUKOALA. Rozmowy z funduszem rozpoczęły się w listopadzie podczas wyjazdu na konkurs Pioneers Festival w Wiedniu, gdzie zostaliśmy wybrani jako jedni z 50 najlepszych startupów 2012 roku - mówi dla MamStartup Michał Karmiński. Historia współpracy nie rozpoczyna się jednak od konkursu podczas którego zespół poznał inwestora. Dużą rolę w tej współpracy odegrał Łukasz Młodyszewski, który zrobił nam "intro" do prezesa funduszu. Karmiński spotkał się z Thomasem Tirochem dzień przed konferencją. Na rozmowy twarzą w twarz z przedstawicielami funduszu zespół miał tylko 4 dni. Ostatniego dnia mieliśmy wrażenie, że inwestycja się oddala. Wróciliśmy do polski i po dwóch tygodniach dostaliśmy maila, "Let's do it." - dodaje Karmiński.

Z naszej krótkiej rozmowy wynikło też, że z umową nie zostały związane żadne milestonesy. Jedynym zapisem w umowie jest objęcie udziałów przez inwestora. Zapytaliśmy też rozmówcę na co przeznaczone zostaną pieniądze. Jakiś czas temu MamStartup pisał o aplikacji, nad którą obecnie pracujemy. Pozyskane środki będą przeznaczone przede wszystkim na odpowiednie wykończenie aplikacji by nie popełnić błędów, które wystąpiły w procesie publikacji MyKoali. - mówi Michał Karmiński.

Wcześniej w EduKoalę zainwestował funduszu AIP Seed Capital. Karmiński to seryjny przedsiębiorca zdobywający doświadczenie na wielu polach. Swoją przygodę ze startupami rozpoczynał od firmy pozycjonerskiej. W rozmowie sprzed roku mówił: O branży startupowej usłyszałem odwiedzając pierwszy raz SpeedUp Group z projektem przypominający tello.com. Brak wiedzy, czym jest MVP czy lean startup utrudniały przekonanie funduszu do siebie. - mówił Michał Karmiński. Bardzo dużo doświadczenia biznesowego złapałem dzięki AIP Seed Capital, zgłaszając się do projektu 3.1 z projektem eurokram, czyli specjalistyczną usługą dla firm pozycjonerskich. - dodał. Do dziś Karmiński oprócz EduKoali prowadzi również msapartamenty.pl (firma noclegowa) oraz gkstudio.pl - firma pozycjonerska.

Jak widać doświadczenie zespołu zdobyte na wielu konkursach, wydarzeniach i akceleratorów startupów opłaciło się. Zespołowi EduKoali życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za kolejne sukcesy.

Komentarze (0)