Obecna wersja portal społecznościowego Marka Zuckerberga odbiega od pierwotnej idei: poznawania ludzi. Zamiast tego dostajemy masę informacji na temat tego co się dzieje na świecie, których zazwyczaj nie potrzebujemy. Dowiedz się o trzech ciekawych sposobach poznania nowych osób za pomocą startupów.


fot. Fotolia

Oprócz znanych już sposobów poznawania nowych ludzi, takich jak branżowe wydarzenia, są jeszcze te zupełnie sprowadzone do internetu. Wspomniany wcześniej portal spełniał na początku założenia, ale teraz przytłacza wielkością przedsięwzięcia, które zmusza do wprowadzania reklam i wielu nieprzyjemnych sytuacji. Ratują nas, jak zwykle, startupy, które rozwiązują odwieczny problem szukania nowych znajomych.

  • At the Pool, to portal dla osób chętnych do rozmowy i spotkania się. Ideą serwisu nie jest łączenie ludzi w par o przeciwnych płciach, ale zachęcenie do poszerzania swojego kręgu znajomych. Korzystając ze startupu mamy okazję poznać wiele osób dzielących nasze zainteresowania. Aby zniwelować proces "pierwszego kroku", czyli odezwania się do wybranego użytkownika, At the Pool zrobi to za nas. Codziennie otrzymujemy powiadomienie na skrzynkę pocztową o wybranych przez portal osobach chętnych do kontaktu. Umawiamy się z nim i cieszymy rozmową z właśnie poznaną osobą.
  • Likemind, spełnia podobne funkcje co wcześniej wymieniony startup, ale problem stara się rozwiązać w inny sposób. Zaczynamy od pobrania aplikacji na nasze urządzenia mobilne. Następnie dokonujemy szybkiej rejestracji i wpisujemy punkt zaczepienia, którym jest szukana aktywność. Każdy z użytkowników może w łatwy i szybki sposób wystawić "ogłoszenie" o chęci zrobienia czegoś. Zazwyczaj jest to zaproszenie do wspólnego biegania, jazdy na rolkach czy zakupów. Ostatnim krokiem jest czekanie na zgłoszenia zainteresowanych i skorzystanie z okazji poznania nowej osoby.
  • HUDDLERS, to aplikacja mobilna dzięki której mamy możliwość poznania nowych osób powiązanych z aktywnością fizyczną. Podobnie jak Likemind wiąże się z ogłoszeniem chęci wykonania danej aktywności. Użytkownik tworzy wydarzenie, np. mecz koszykówki i zaprasza do wzięcia udziału w nim swoich znajomych. Twórcy aplikacji zwrócili też uwagę na ciekawy aspekt zacieśniania więzi z innymi robiąc coś wspólnie, dlatego umożliwili zgłaszanie gotowości do spotkania osobom spoza kręgów znajomych użytkownika. Wydarzenia wykrywane są za pomocą geolokalizacji.

Właśnie poznałeś trzy startupy lepsze od Facebooka. Wszystkie zostały przez nas wcześniej opisane i sprawdzone, dlatego zalecamy do skorzystania z nich. Naszym zdaniem, jedynym problemem tego typu aplikacji może być brak użytkowników korzystających z nich, a zarazem mieszkających w naszej okolicy. To chyba da się szybko zmienić. Prawda?

Komentarze (0)