- Walczymy o to, by takie dzieci mogły doświadczyć nowej jakości terapii dzięki wykorzystaniu aplikacji na tablety - mówi Bogumiła Matuszewska, szefowa projektu. Niepełnosprawni domagają się takich rozwiązań i My chcemy je dostarczyć - dodaje.

Zespół z Krakowa, którego głównym trzonem są trzy osoby: Bogumiła Matuszewska, Katarzyna Chrabąszcz i Michał Ryś chce zmienić podejście do terapii dzieci niepełnosprawnych. Zauważa jak bardzo pociechy lubią korzystać ze smartfonów i tabletów i postanawia to wykorzystać. Ma do tego odpowiednich ludzi, pieniądze od inwestorów oraz zapał, bez którego nie ruszyłby z miejsca. Kim są i czym się zajmują?

Grafika główna artykułu pochodzi z Fotolia

- Ja oraz Michał jesteśmy od lat związani z krakowskim światem startupowym (marketingowo, finansowo i technologicznie), Kasia przede wszystkim ze światem służby zdrowia - mówi Bogumiła Matuszewska, szefowa DrOmnibus. Partnerem w projekcie oraz jednym z udziałowców jest krakowska Fundacja Hipoterapia - Na Rzecz Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych. Startup ma więc profesjonalne zaplecze do stworzenia gier usprawniających rozwój dzieciom z zaburzeniami. Pomóc zaoferowały też m.in. Fundusz Zalążkowy KPT oraz SATUS Venture.

Matuszewska, Ryś i Chrabąszcz nad startupem pracują już od kilku miesięcy, a 19 lipca podpisali umowę z Funduszem Zalążkowym KPT i z Satus Venture, na mocy której powołana została spółka DrOmnibus. Krakowskie fundusze inwestycyjne przeznaczą na rozwój tego startupu mobilnego blisko kilkaset tysięcy złotych. Jaki jest cel startupowców na najbliższe miesiące?

Przede wszystkim liczy się dla nas jakość i przez najbliższe lata planujemy pracować nad tym, by była ona jak najwyższa. Zatem rozwijać produkt tak, by był jak najlepszy a rozwiązania obejmowały jak najwięcej problemów dzieci. Co do planów biznesowych - najpierw sprzedaż w Polsce, potem rynki zagraniczne - mówi Matuszewska.

Spośród światowych aplikacji DrOmnibus chce wyróżnić się kompleksowością podejścia do tematu. Zespół ma w planach stworzenie szeregu różnorodnych gier, które razem tworzyć będą kompleksowy system. Jak będzie działać? Do aplikacji zostanie dołączona grupa różnorodnych zadań, które mogą być wykorzystywane na zajęciach z pedagogiem, psychologiem czy terapeutą oraz samodzielnie w domu.

Zespół przekonuje też, że gry będą wzbogacone o system śledzenia postępów dziecka, który ma pozwolić zarówno na monitorowanie efektów pracy malucha, jak i planowanie dalszych zadań (dobór gier do możliwości dziecka). - Liczba gier będzie wzrastać z czasem. W pierwszym etapie koncentrujemy się na dzieciach w wieku przedszkolnym - dodaje Bogumiła Matuszewska. Pierwsze gry mają zostać udostępnione wiosną 2014 roku.

Komentarze (0)