Wyobraźcie sobie Arnolda Schwarzeneggera robiącego zdjęcie do lustra albo Eminema zrywającego z dziewczyną na  portalu społecznościowym. Nierealne? Niekoniecznie!  Od kilku dni huczy o nowej społecznościówce wyłącznie dla celebrytów.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Backplane to nowy projekt, za którym stoi dofinansowanie ze strony firmy Tomorrow Ventures, będącej własnością Ericka Schmidta (byłego dyrektora generalnego Google). Ponadto w projekt zamieszana jest Stefani Germanotta, którą większość z nas zna pod pseudonimem Lady Gaga O jej udziale w projekcie na łamach New York Times poinformował menedżer gwiazdy Troy Carter.

Lady Gaga nie jest pierwszą gwiazdą, która dostrzegła ogromny potencjał drzemiący w Internecie. Innym przykładem jest Ashton Kutcher, którego inwestycje opisywaliśmy kilka dni temu.

Na obecna chwilę nie ma zbyt dużo informacji o samym portalu. Pojawiają się za to wzmianki o funkcjonalnościach, które mają ułatwić zarządzanie profilami na Facebooku i Twitterze. Nie wiadomo czy portal okaże się hitem,  ale wygląda na to, że może sporo namieszać. Miejsce, które daje celebrytom szansę na swobodne wypowiedzi i typowo społeczne aktywności  jest z pewnością ciekawym łupem dla serwisów plotkarskich. Ewentualne wycieki prywatnych materiałów mogą doprowadzić inwestorów  do poważnej zgagi, a serwisu do szybkiego upadku. Mamy jednak nadzieje, że Erick Schmidt uczy się na błędach i wyciągnął wnioski ze straty swojego stanowiska w Google.

Jest budżet, jest show i szum, jaki niewątpliwie zrobi Gaga. Czy Backplane okaże się Facebookiem celebrytów? Czas pokaże...

źródło: venturebeat.com

Komentarze (0)