Netvi to narzędzie, dzięki któremu możemy oglądać popularne kanały telewizyjne z poziomu przeglądarki. Pozwala też na mobilne korzystanie z dobrodziejstw telewizji. Z netvi można oglądać ją wszędzie. Na plaży, w barze, czekając na spóźnioną ukochaną czy u fryzjera - mówi Michał Suchoń, prezes netvi.

Korzyści z użytkowania polskiego projektu jest kilka: brak abonamentu, brak umów, brak potrzeby instalacji dodatkowych urządzeń. Spoglądając ofertę możemy znaleźć elastyczne pakiety i kanały dostępne za darmo. Do netvi przekonuje też jakość i stabilność streamu. Jak powstał startup i ile czasu minęło od udostępnienia go szerszej publiczności?


fot. Fotolia

Prace nad Netvi trwają już rok i dotychczas pochłonęły kilkaset tysięcy złotych. Startup finansowany jest w całości ze środków własnych oraz tych pozyskanych od prywatnych inwestorów. Liderem zespołu jest Michał Suchoń. W projekt zaangażowany jest jeszcze Piotr Ślubowski i kilkuosobowy zespół. Z czym borykał się przed ten rok?

Najtrudniejsze było i jest pozyskiwanie kontentu - mówi zespół netvi. Jest to szczególnie utrudnione przez nieustanny atak i opór nadawców objętych ustawą must carry/must offer, kwestionujących nasze bezsprzeczne prawa - dodaje. Największy problem w tworzeniu tego typu narzędzi tkwi właśnie w ustawach i innych obostrzeniach. Michał Suchoń w rozmowie podkreśla też, że nie można odwracać się od swoich widzów i ograniczać im możliwości oglądania ulubionych programów. Swoim startupem chce pomóc i telewizjom, i ich widzom. Na tym wiąże przecież swój plan na biznes.

Dzięki wcześniej wspomnianej ustawie must carry/must offery netvi działa legalnie udostępniając TVP 1, TVP 2, TVP Info, Polsat, TVN, TV Puls, TV4 za darmo. Jak mówi Suchoń, zespół z pozostałymi nadawcami negocjuje i niebawem chce podpisać umowy. Jesteśmy na etapie wprowadzenia oferty kanałów płatnych - za chwilę będziemy oferowali łącznie ok. 40 kanałów - mówi Michał Suchoń. Twórcy na działaniu startupu dopiero zaczynają zarabiać. Netvi, oprócz wersji przeglądarkowej, jest też dostępny jako aplikacja mobilna na urządzenia z systemem Android (15 tysięcy pobrań). Niebawem w AppStore ma się pojawić również aplikacja od netvi, a za kilka miesięcy specjalnie na telewizory zostanie utworzona aplikacja typu smartTV. Zainteresowanie tego typu aplikacjami jest duże co potwierdza rozmówca. W tej chwili mamy kilkadziesiąt tysięcy zarejestrowanych kont użytkowników - chwali się Piotr Ślubowski, lider zespołu netvi

Plany na rozwój startupu są duże, a podsuwają je różni ludzie i fani marki. Zespół wspomniał jak zaraz po powstaniu netvi na jednej z dużych imprez branżowych jeden z pracowników TVNu zadał pytanie: - To co, może teraz jeszcze zrobicie nagrywarkę cloudową? Pomyśleliśmy czemu nie. Od dawna o tym myślimy i jest to nasze marzenie - mówi zespół netvi. Ale to już totalna rewolucja dla skostniałego świata telewizji i kablówek "klasycznych", którą ciężko będzie dokonać. Wierzymy jednak, że się uda.

Komentarze (0)