Kontrowersyjny CEO Activision Blizzard - Bobby Kotick prowadzi rozmowy w imieniu grupy inwestorów, która jest zainteresowana nabyciem pakietu kontrolnego udziałów w serwisie MySpace. Kotick cały czas podkreśla, że działa w interesie prywatnym i jego firma nie ma nic wspólnego z planowaną transakcją.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Obecnym właścicielem MySpace jest konglomerat medialny News Corp. należący do Ruperta Murdocha, który nabył w 2005 roku te popularną społecznościówkę za 580 milionów dolarów. Na obecną chwilę portal wyceniany jest na około 100 milionów dolarów, co sprawia, że jest łakomym kąskiem dla odważnych (szalonych?) inwestorów.

W tym szaleństwie może być metoda. Bobby Kotick znany jest dzięki kontrowersyjnym pomysłom wyciskania pieniędzy z portfeli graczy. To właśnie on stoi za pomysłem wprowadzenia opłat za możliwość gry sieciowej w Call of Duty, której ostatnia odsłona (Call of Duty: Black Ops) zarobiła ponad 640 milionów dolarów w pierwsze 5 dni od premiery! O CEO Activision Blizzard było również głośno, gdy zaproponował, by filmowe przerywniki z gry StarCraft II wydać na DVD oraz Blu-ray i sprzedawać po 20-30 dolarów.

Jak na nowego inwestora zareaguje społeczność MySpace? Nie wiadomo. Wszystko zależy od tego, w których bezpłatnych funkcjonalnościach serwisu Kotick dostrzeże możliwości zarobienia pieniędzy.

źródło: thenextweb.com, gameplay.pl

Komentarze (0)