Zdecydowaliśmy się na inwestycję w Shoplo.com gdyż mamy poczucie, że jest to najlepszy obecnie produkt tego typu dostępny na polskim rynku - twierdzi Krzysztof Nowiński z Protos VC, jeden z inwestorów spółki. Uważamy też, iż ma on szanse odnieść sukces na rynkach zagranicznych - dodaje.

Patryk Pawlikowski i Grzegorz Lech ponad dwa lata temu postanawiają rozpocząć pracę nad platformą do tworzenia e-sklepów. Startup od początku ma być prosty, intuicyjny, ale dający pełnie możliwości użytkownikowi, który nie zna się na wszystkich technicznych sprawach związanych z internetem. Sklep ma po prostu działać - mówił Pawlikowski w rozmowie z nami sprzed roku. Jak widać, platforma działa, przyciąga klientów i rozszerza się na kolejne rynki.

fot. Fotolia

Pierwsza faza projektu, czyli badania, prototypy i wersja BETA powstawały po godzinach. Pawlikowski i Lech przez półtora roku, poświęcając kilka godzin dziennie i kilkanaście tysięcy złotych własnych oszczędności, tworzy podstawową wersję platformy. Zapał, czas i poświęcenie docenili dawni pracodawcy Patryka Pawlikowskiego i Grzegorza Lecha, m.in. pomysłodawcy GoldenLine i postanowili zainwestować w startup.

(...) otrzymaliśmy zastrzyk finansowy, który pozwolił nam powiększyć zespół i wzbogacił nas w ludzi z bardzo fajnym doświadczeniem z innych, udanych już projektów w Polsce takich jak GoldenLine.pl, ZnanyLekarz.pl, Niania.pl, Bao.pl, Position.ly - mówił Patryk Pawlikowski, we wcześniej wspomnianej rozmowie.

Wczoraj zespół poinformował o drugiej rundzie inwestycyjnej otrzymanej na rozwój Shoplo.com. 500 tysięcy złotych zainwestowali partnerzy funduszu Protos VC i Xevin Investments. Dawno nie widziałem projektu SaaS z takim przyrostem miesięcznym płacących klientów – mówi Marek Rusiecki z Xevin Investments. Miesięcznie przybywa kilkadziesiąt nowych klientów, a najmocniej reprezentowana jest kategoria fashion i design.

Pomysłodawcy jak i inwestorzy chcą, aby pieniądze (500 tysięcy złotych) zostały wydane głównie na marketing, wzmocnienie działu produktowego oraz ekspansje na rynki zagraniczne. Strona Shoplo.com dostępna jest aktualnie w języku polskim, angielskim i portugalskim. W chwili obecnej główny rynek zagraniczny, na którym spółka się koncentruje to Brazylia. Dlaczego wybrano właśnie ten kraj?

Brazylia to dziewięćdziesiąt milionów internautów z potencjałem kraju, o populacji dwustu milionów ludzi. To także jedna z aktywniejszych narodowości na Facebooku. Wróży to ogromny wzrost penetracji w najbliższych latach - mówi Patryk Pawlikowski dla MamStartup.pl.

Dodaje też, że Shoplo.com działa w Brazylii już od ponad miesiąca i zdobył pierwszych płacących za usługi klientów. Zapytany o konkurencję zapewnia, że istnieje tem jeszcze niewiele produktów takiego typu jak Shoplo, a te które są, mają swoje korzenie technologiczne i funkcjonalne jeszcze z lat 90. To idealne miejsce by przekazać nasze wartości - dodaje Pawlikowski, szef Shoplo.com.

Komentarze (0)