Z naszych obserwacji i wypowiedzi przedstawicieli pięciu polskich miast wynika jasno: urzędnicy mało wiedzą o startupach. Stąd pewnie nadal niezmienione przepisy, które utrudniają przedsiębiorcom prace. A wystarczy wprowadzić kilka udogodnień. Poniżej ich lista.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Nasi rozmówcy najczęściej narzekali na zbyt wysokie podatki, w szczególności na początkowym etapie rozwoju firmy. Zgodnie mówili też, że tworzenie, prowadzenie jak i zamykanie spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, wiąże się z dużymi kosztami. Dowiedzcie się co jeszcze przeszkadza polskim przedsiębiorcom w prowadzeniu biznesu.

fot. Fotolia

1. Usprawnienia w podpisywaniu umów

Na gruncie obowiązujących w Polsce przepisów w zdecydowanie łatwiejszej pozycji stawia się osobę, która zawiera umowę w formie pisemnej - mówi Zuzanna A. Dolińska, z szybkieumowy.pl. Przepis artykułu 247 KPC, ustanawia zakaz dowodowy polegający na tym, że, co do zasady, niedopuszczalny jest dowód z zeznań świadków oraz dowód z przesłuchania stron przeciwko lub ponad osnowę (treść) dokumentu obejmującego czynność prawną - dodaje.

Najczęściej spotkać się jednak można z zawieraniem umów w formie ustnej. W przypadku braku stosownego dokumentu i gdy następuje konflikt między stronami umowy, sąd przeprowadzi postępowanie dowodowe opierając się na przesłuchaniu stron i zeznaniach świadków. Wtedy występuje konflikt na zasadach "słowo przeciwko słowu". Trzeba pamiętać, że umowa zawarta mailem nie będzie umową pisemną, gdy takiego maila wydrukujemy.

Rozwiązanie:

Udogodnieniem byłoby zakwalifikowanie wydruku z maila do definicji dokumentu, który będzie korzystał choć z kilku domniemań takich jak dokument podpisany. Jest projekt ustawy, który przewiduje liberalizację przepisów o formie czynności prawnych oraz nowe ujęcie dokumentu w procesie cywilnym, w tym dokumentu elektronicznego - komentuje Zuzanna A. Dolińska.

2. Tańsze zakładanie spółki

Steve Blank, definiuje startup jako tymczasową organizację stworzoną w celu poszukiwania powtarzalnego i skalowalnego modelu biznesowego. Startupy są więc pewnego rodzaju eksperymentami i większość z nich upada. Dlatego forma prawna takiego przedsięwzięcia powinna być dopasowana do jego charakterystyki - mówi Marcin Szeląg, partner w funduszu Innovation Nest. Jak mówi, obecnie najlepszą formą prawną dla startupów w Polsce jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Koszty związane z jej założeniem to kilka tysięcy złotych (biorąc pod uwagę kapitał zakładowy spółki). Te pieniądze mogłyby posłużyć do walidacji głównych hipotez dotyczących modelu biznesowego - dodaje Marcin Szeląg.

Rozwiązanie:

Zmniejszenie kosztów tworzenia spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Procedura rejestracji powinna zostać uproszczona, tak aby spółkę można było założyć przez Internet w ciągu kilku minut. Ułatwiona powinna być również likwidacja spółki jeżeli startup się nie uda. Proces likwidacji powinien być zwolniony z kosztów - tłumaczy Marcin Szeląg, partner w funduszu Innovation Nest.

3. Zwolnienie z pewnych opłat

Często podatek VAT jest hasłem, które hamuje przedsiębiorców. Jest on dosyć duży i przedsiębiorcy mogliby go lepiej wykorzystać. Wysoki podatek dochodowy np. od wnoszenia aportem do spółki wartości niematerialnych i prawnych, przysparza wiele kłopotów i przekazanie wysokich kwot na rzecz podatku.

Rozwiązanie:

Emilia Ostapowicz, analityk i blogerka blogerka Startup w liczbach, uważa, że przydałaby się likwidacja podatku dochodowego od wnoszenia aportem do spółki stworzonej przez siebie wartości niematerialnych i prawnych. Jej zdaniem zniesienie konieczności rejestrowania danych w GIODO przyniosłoby również wiele korzyści w postaci zaoszczędzonego czasu i pieniędzy.

4. Zniesienie wymogu potwierdzenia notariusza, przy zbieraniu pieniędzy na startup

Finansowanie społecznościowe (ang. crowdfunding) umożliwia pozyskanie kapitału na kilka sposobów: przedsprzedaży produktów, usług czy oferowanie eksluzywnych bonusów w zamian za fundusze oraz rozproszone inwestycje w formie tzw. crowdinvestingu. Karol Król, z serwisu Crowdfunding.pl mówi, że na całym świecie dąży się do wzrostu transparentności tych transakcji i dopuszczenia większej ilości inwestorów.

W Polsce prawo pozwala na stosowanie equity crowdfunding, a najtańszym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie sp. z o. o. do tego celu. Tutaj polskie prawo nakłada jednak kilka utrudnień. Zwłaszcza poprzez wymóg dokonania transakcji przy udziale notariusza, co nie jest konieczne w przypadku spółki akcyjnej. Ta druga jednak podlega ustawie o ofercie publicznej i nakłada na właścicieli inne obowiązki formalno-prawno-informacyjne - dodaje Karol Król.

Rozwiązanie:

Likwidacja konieczności spotkania u notariusza w celu sprzedaży/objęcia udziałów w spółce. To rozwiązanie byłoby ułatwieniem także dla osób zakładających spółki i decydujących o strukturze właścicielskiej w innych przypadkach, mi.n. opcji pracowniczych, podziału udziałów między współtwórcami itp.

5. Prostsze przepisy podatkowe

Ilość problemów związanych z rozliczaniem faktur, VAT’u, podatku dochodowego, prowadzenia dokumentacji jest tak duża, że niekiedy wręcz uniemożliwia prowadzenie działalności - mówi Marcin Szeląg z Innovation Nest. Uważa też, że zawiłe systemy podatkowe są powodem do przenoszenia polskich spółek za granicę.

Rozwiązanie:

Stworzenie prostego i jasnego systemu podatkowego, który adaptuje się do sprzedaży produktów cyfrowych, nowych metod płatności czy sposobów rozliczania transakcji. Pozwoli to wielu startupowcom na rozwój i ekspansje swoich działań, poza granice Polski.

Powyższa lista przedstawia propozycje realnych zmian, które ułatwiłyby życie polskim przedsiębiorcom. Najlepiej oczywiście byłoby gdyby zmniejszono składki ZUS przedsiębiorcy i pracowników. Dobrze by było gdyby przedsiębiorcy nie musieli płacić podatku dochodowego w pierwszych trzech latach prowadzenia firmy - dodaje Emilia Ostapowicz, analityk i blogerka Startup w liczbach.

Co jeszcze powinni poprawić urzędnicy, aby Wam, przedsiębiorcy, żyło się łatwiej?

Komentarze (0)