Twórca 4chana, C. Poole poinformował o zdobyciu funduszy na rozwój swojego nowego startupu - Canvas. Na czele grona inwestorów, którzy wsparli projekt kwotą 3 milionów dolarów stoi fundusz Union Square Ventures Freda Wilsona.

W grupie finansującej Canv.as znaleźli się również: SV Angel, Lerer Ventures, Andreessen Horovitz, Founder Collective oraz Joshua Schachter. Są to inwestorzy, którzy zainwestowali w startup na wcześniejszym etapie projektu - serwis pozyskał wówczas 650 tysięcy dolarów na rozwój. Canvas ma być miejscem umożliwiającym publikację multimediów (zdjęcia, filmy) i prowadzenie dyskusji. Testy serwisu rozpoczęły się w styczniu tego roku i na obecną chwilę pozostają w fazie zamkniętej bety.

Młodszy brat 4chana został rozbudowany o takie funkcjonalności jak edytor zdjęć, archiwizacja materiałów i możliwość zakładania kont użytkowników. Autorzy zapewniają jednak, że pozostawią możliwość anonimowej interakcji ze społecznością, co jest nawiązaniem do ideologii znanej z pierwszego serwisu założonego przez Poola. Twórca 4chan i Canvas przekonuje, że bardziej niż produkt interesuje go stworzenie społeczności, która będzie się skupiać wokół udostępniania i edycji multimediów. Takie założenie towarzyszyło budowie 4chana i stało się źródłem jego sukcesu. Dziś użytkownicy tego serwisu stanowią jedną z większych społeczności w sieci.

Co się stanie z 4chanem, kiedy Canvas wystartuje na dobre? Poole utrzymuje, że mają to być niezależne od siebie platformy. Nie trudno jednak zauważyć, że główna funkcjonalność nowego serwisu w postaci edytora zdjęć jest odpowiedzią na ulubioną aktywność użytkowników 4chana, polegającą na dowcipnym przerabianiu różnych multimediów. Dodatkowo utworzenie kont użytkowników sugeruje, że Canvas chce sprawować większą kontrolę nad zamieszczanymi treściami niż serwis, dzięki któremu narodziło się wiele memów a wśród nich m.in. "Pedobear".

Nie ma jasnej informacji dotyczącej przyszłości 4chana. Można jednak pokusić się o spekulację, że nowy serwis będzie tratwą ratunkową dla bardziej „cywilizowanych" użytkowników 4chana. Już od dłuższego czasu serwisem interesują się różne organy ścigania, głównie przez poczynania grupy Anonymous, która wielokrotnie dopuszczała się ataków DDoS na serwisy internetowe i strony instytucji finansowych.

Jak na nowy serwis reaguje społeczność? Zainteresowanie Canvasem jest tak duże, że do czasu oficjalnego startu, nie będzie już zaproszeń do wersji beta. Serwis ma ruszyć w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Poole chce, aby obecna grupa użytkowników korzystających z Canvas, stała się rdzeniem społeczności. Pierwsi osadnicy pozwolą zdefiniować zasady panujące wewnątrz serwisu.

źródło: techcrunch.com

Komentarze (0)