- W zasadzie to crowdfundujemy dzieci - powiedział Max Levchin, współtwórca aplikacji Glow i PayPala, w wywiadzie dla AllThingsD. Dzisiaj Levchin ogłosił pierwsze wyniki dotyczące zadowolenia użytkowników aplikacji. Ponad tysiąc kobiet zaszło w ciąże dzięki wskazówkom startupu mobilnego.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Niespełna cztery miesiące temu oficjalnie wystartował projekt Glow, którego pomysłodawcami są Max Levchin oraz Mike Huang. Twórcy, opierając się na statystykach mówiących o tym, że blisko 10 milionów kobiet ze Stanów Zjednoczonych leczy bezpłodność, postanowili pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Stworzyli aplikację dla par starających się o potomstwo. Na ten cel, wraz z inwestorami, przeznaczyli sześć milionów dolarów.

fot. Ryan McGuire

Aplikację Glow możemy za darmo pobrać na urządzenia mobilne z systemem iOS. Dzięki niej dowiemy się o okresach płodnych oraz o tym jakie witaminy w dane dni spożywać, aby wspomóc proces zapłodnienia. Aplikacja dostarcza wielu innych wskazówek i została stworzona również dla partnerów użytkowniczek. Ci, w kalendarzyku dostają informacje o zażyciu witamin, a nawet podpowiedzi kiedy kupić partnerce kwiaty, bo prawdopodobnie dzisiaj ma gorszy dzień.

Max Levchin w rozmowie dla TechCruncha wyjawił pierwsze statystyki aplikacji. Użytkowniczki Glow poinformowały o swoich sukcesach. Ponad tysiąc z nich zaszło w ciążę opierając się na wskazówkach z aplikacji. Levchin ogłosił również wdrożenie nowych funkcjonalności. Jedną z nich jest Glow Community, czyli forum dla wszystkich zainteresowanych tematem płodności. Rodzice dzielą się tam swoimi doświadczeniami, a bezdzietne pary mówią o problemach.

Każdy z użytkowników może przez 10 miesięcy przekazywać 50 dolarów na konto Glow Fundu, aby zebrać fundusze na leczenie bezpłodności, gdy zajdzie taka potrzeba. Jeśli para w ciągu tych dziesięciu miesięcy zajdzie w ciąże, to fundusze zostaną przekazane na związek borykający się z problemem bezpłodności. Koszt takiego leczenia, w Stanach Zjednoczonych, mieści się w około 40 tysiącach dolarów. Wiele par na to nie stać, dlatego oferta funduszu wydaje się być interesująca.

Komentarze (0)