Kolejna polska aplikacja dołączyła do wąskiego grona tych, które przekroczyły próg miliona pobrań. Yanosik, czyli multimedialny antyradar napędzany wiedzą i aktualnymi wydarzeniami spotkanymi przez użytkowników, pokonał barierę dzięki niestandardowej promocji.

Historia powstania Yanosik.pl zaczęła się od stworzenia firmy związanej z branżą informatyczną. - Jej prowadzenie wiązało się z częstymi podróżami po Polsce, wieloma godzinami spędzonymi za kółkiem, a co za tym idzie codzienną walką z rzeczywistością drogową - mówi nam Dawid Nowicki, Członek Zarządu Neptis S.A., współtwórca systemu Yanosik. - Doprowadziło to do narodzenia się pomysłu stworzenia czegoś, co ułatwi kierowcom poruszanie się po polskich drogach, najeżonych różnego rodzaju utrudnieniami – czyli właśnie Yanosik'a - dodaje Nowicki.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Premiera pierwszej wersji aplikacji Yanosika nastąpiła 1 kwietnia 2009 roku. Wtedy to Dawid Nowicki oraz Adam Tychmanowicz postanowili opublikować dzieło wielomiesięcznej pracy całego projektowego zespołu. Yanosik był pierwszą tego typu aplikacją w Polsce, dlatego szybko zdobywa duże zainteresowanie kierowców. Korzystanie z niej jest też w pełni legalne i pozwala na swobodę jazdy i aktualność danych dotyczących utrudnień na drogach, co budzi zainteresowanie. Po czasie zainteresowanie projektem wykazują również inwestorzy, którzy dołączają do spółki.

Viral video

- Początkowo w projekt zaangażowana była stosunkowo mała grupa osób, ale ze względu na jego intensywny rozwój z czasem zaczęły pojawiać się kolejne działy zajmujące się konkretną jego częścią - mówi Dawid Nowicki, współtwórca systemu Yanosik. Obecnie zespół pracujący nad projektem liczy już kilkudziesięciu specjalistów. Jakimi kanałami promowany był Yanosik na początku? Twórcy skupili swoje działania na możliwościach jakie daje internet – media społecznościowe takie jak Facebook, Nasza Klasa czy YouTube.

Nasz rozmówca dodaje również, że wraz z zespołem uczestniczył i nadal uczestniczy w targach motoryzacyjnych, przede wszystkim poznańskim Motor show. - Promowaliśmy także Yanosika w sposób niestandardowy, wielu na pewno kojarzy filmy na YouTube, w których występuje nasz Człowiek Fotoradar - przekonuje Dawid Nowicki, Członek Zarządu Neptis S.A.. Wyniki pobrań pokazują, że te działania przekonały wielu. Rok temu w styczniu, Yanosika pobrano 350 tysięcy razy, w lipcu 500 tysięcy razy, a na początku tego roku przekroczono próg miliona pobrań.

Siła społeczności

Zainteresowanie aplikacją cały czas rośnie. Jak mówi nasz rozmówca, widać to chociażby po liczbie użytkowników online, którzy korzystają z aplikacji. - Jeszcze w styczniu w godzinach szczytu aktywnych w danej chwili było ok. 30 tys. użytkowników. Obecnie jest ich już dwa azy tyle - mówi Nowicki. W najbliższym roku zespół planuje intensywny rozwój aplikacji również pod względem nawigacji. - W przygotowaniu jest już kilka ważnych funkcji, na wprowadzenie których czekają nasi użytkownicy - dodaje Dawid Nowicki, współtwórca Yanosik.pl.

W społeczności tkwi siła, a Yanosik może pochwalić się naprawdę dużą społecznością. Dlatego zespół chce podkreślić ten aspekt, zarówno dodając nowe funkcje społecznościowe w samej aplikacji, jak i rozwijając portal Yanosik24.pl, przeznaczony dla zarejestrowanych użytkowników. - Czeka nas również premiera nowego urządzenia dedykowanego Yanosik - zapowiada Dawid Nowicki. Na tą chwilę nie może jeszcze zdradzić kiedy się ono pojawi, ale przekonuje, że prace nad nim są już w zaawansowanym stadium.

- Aktualizacja 31.01.2014 -

Aktualne liczby pobrań aplikacji Yanosik na poszczególne systemy to ponad 800 tys. na platformę Android, ponad 200 tys. na iOS i powyżej 200 tys. na WindowsPhone.

Komentarze (0)