LittleBit kontroluje czy trwamy w postanowieniach. To właśnie one powodują, że wierzymy w swoje możliwości i zdajemy sobie sprawę, że rzeczy niemożliwych jest mało. Aplikacja za dobre uczynki wynagradza, a za złe karze.

Płatna aplikacja LittleBit to jedna z tych, która może zmienić nasze życie. Niestety żadna z nich nie potrafi zrobić czegoś za nas w świecie rzeczywistym. Dlatego oprócz zakupu LittleBit powinniśmy mieć dobre nastawienie na zmiany. To ono prowadzi do tego, że jednak chcemy coś ze sobą zrobić i rozwijać się. Dodatkowym argumentem do działania jest to, że skoro zapłaciliśmy za aplikację dwa dolary, to warto je wykorzystać.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Jak widzimy w filmiku prezentującym aplikację, przygodę zaczynamy od wpisania jednej rzeczy, którą chcemy wprowadzić w nawyk. Może to być chociażby codzienny spacer czy odwiedzenie nowego miejsca. Później ustawiamy termin przypomnienia, które ma nas zachęcić do działania. Jeśli odpuścimy jeden dzień wykonania zadania, to tracimy pół Bita, czyli wirtualnej waluty aplikacji. Za poprawne jego wykonanie zyskuje jeden Bit, ale żeby go zdobyć musimy potwierdzić, że spełniliśmy dzisiaj postanowienie, przesyłając zdjęcie.

Zbierając 21 Bitów wygrywamy. Według badań, to właśnie powtarzanie tej samej czynności przez dwadzieścia jeden dni utrwala nasz nawyk i łatwiej nam wykonywać te czynności. Aplikacja została udostępniona 30 grudnia i możemy ją pobrać na urządzenia mobilne z systemem iOS.

Komentarze (0)