KNXV poinformowało, że randkowy serwis Beautifulpeople.com został zaatakowany przez hackera. Efektem ataku było utworzenie 30 tysięcy kont użytkowników, odbiegających od przyjętych przez serwis kanonów piękna. Szybka reakcja administracji wywołała burzę medialną wokół strony.

Założyciel serwisu, Greg Hodge przyznaje, że podejrzenia administracji wzbudził napływ 30 tysięcy nowych kont, których właściciele „odbiegali wyglądem od typowych użytkowników serwisu". Jak się szybko okazało, konta powstały dzięki aktywności wirusa o nazwie „shrek".

Wszystkie nowo powstałe konta zostały usunięte. Mimo burzy medialnej, jaką to wywołało, właściciel strony oświadczył, że decyzja była słuszna ze względu na sposób dołączenia nowych użytkowników. Dodatkowy wpływ na tak drastyczne działania miała sama społeczność, która nie życzyła sobie „napływu brzydali".

Serwis Beautifulpeople.com jest już od jakiegoś czasu na celowniku dowcipnisiów - to nie pierwszy medialny incydent z jego udziałem. W zeszłym roku ktoś rozpuścił plotkę, która wywołała spore zamieszanie wśród użytkowników serwisu. Fałszywy komunikat rozesłany mailowo do użytkowników Beautifulpeople.com informował o konieczności ponownej rejestracji, jeżeli użytkownicy nie będą się logować do swoich kont w okresie świąt i wakacji.

Jeden z autorów bloga Naked Security twierdzi, że cała sytuacja jest tylko chwytem marketingowym, który miał zrobić tani, medialny szum wokół portalu. To się na pewno udało, bo news o banicji 30 tysięcy użytkowników Beautifulpeople.com pojawił się w The Guardian, The Telegraph, Fox News i wielu innych serwisach informacyjnych.

źródło: newys.com

Komentarze (0)