Viralheat ogłosił zamknięcie ostatniej rundy finansowania, która powiększyła początkowy kapitał spółki o 4,25 miliona dolarów. Społeczne narzędzie służące producentom treści do stałego monitoringu sieci, wystartowało w grudniu 2009 roku z kapitałem początkowym wynoszącym 75 tys. dolarów.

Dofinansowana firma ma w planach szeroko pojęty rozwój, począwszy od zatrudnienia nowych inżynierów, a skończywszy na wprowadzeniu nowych produktów i rozszerzeniu portfolio o kolejnych klientów. Zapowiada się ciekawie, bo konkurencja na tym rynku jest liczna i silna. Można tu wymienić takie firmy jak: Radian6, Visible Measures, Omgili, ScoutLabs i Omniture (a może już niedługo nasz rodzimy Brand24). Jak dotąd główną przewagą Viralheat była cena, która była dość przystępna.

CEO Viralheat, Raj Kadam podkreśla, że rozwój nowych funkcji jest bardzo ważny i istotny dla przyszłości firmy. Kadam wyraźnie sugeruje, że Viralheat ma o wiele większe aspiracje, niż samo śledzenie obecnych trendów w sieci. Kluczem do sukcesu nie jest szybka reakcja na to, co już się dzieje, lecz przewidywanie tego, jakie trendy i produkty będą popularne wkrótce.

Krokiem w przyszłość ma być usługa Human Intent, która działa obecnie w fazie zamkniętych testów beta. Human Intent daje firmom możliwość identyfikacji klienta, który jest o krok od zakupienia danego produktu (a to wszystko w czasie rzeczywistym).

Viralheat może monitorować takie serwisy jak Twitter, Google Buzz, strony produktów na Facebooku, YouTube, Hulu, Vimeo, blogi i wiele innych. Z tego narzędzia do monitoringu sieci korzysta już około 1300 klientów z 61 krajów. Jeżeli Viralheat utrzyma tempo rozwoju technologii, to ma szanse stać się wkrótce liderem na tym rynku.

 

źródło: techcrunch.com

Komentarze (0)