American Airlines wychodzi naprzeciw innowacjom w transporcie. Podczas lotu z Nowego Jorku do San Francisco pasażerowie samolotu spotkali się z młodymi osobami, które zaprezentowały narzędzia mające na celu poprawienie komfortu podróżowania. Nagrodą w konkursie była m.in. możliwość wdrożenie rozwiązania przez American.

Zanim ekipy startupowców udały się na pokład, podczas eliminacji zmierzyły się z konkurencją. Spośród dwudziestu dwóch zespołów wybrano tylko czterech finalistów, którzy otrzymali szansę zweryfikowania pomysłu razem z pasażerami samolotu.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Część pasażerów testowała system Furry Flyers do śledzenia stanu zdrowia psa, który przebywał w luku bagażowym. Zwierzę miało na sobie obrożę z nadajnikiem, który informował jeśli pies uciekł ze swojego miejsca oraz monitorował jego czynności życiowe. Inni sprawdzali działanie znaków na lotnisku, które rozpoznają przechodzących ludzi i błyskiem żarówki kierują ich od razu do odpowiednich bramek. Proximity Signage ma za zadanie wysyłać spersonalizowane sygnały również za pomocą aplikacji na smartfony.

 Jeden z zespołów zaproponował serwis sprawdzający połączenia w sieciach społecznościowych, które występują wśród pasażerów danego lotu. Inflight Social umożliwił sprawdzenie, czy samolocie przebywają znajomi z Facebooka oraz osoby z kontaktów LinkedIn. Omówiona została także aplikacja UsTwo, która łączy podróżującego z inną osobą, która chce śledzić pasażera samolotu na każdym etapie lotu. Dzięki technologii iBeacons instalowanej na lotniskach możliwe jest dokładne informowanie, gdzie w danej chwili przebywa dana osoba.

Jak informuje WSJ, zwycięzca - zespół UsTwo - otrzymał szansę na rozwijanie swojego projektu w Wearable World Labs incubator oraz możliwość wdrożenia rozwiązania przez American Airlines. Kiedy spotkamy taką technologię na pokładach samolotów?

Komentarze (0)