Rośnie zainteresowanie platformą reklamową opłacającą celebrytów za ich Tweets. Ad.ly jest platformą reklamowa łączącą reklamodawców i gwiazdy.

W zamian za wynagrodzenie rzędu 1000 do 200 tysięcy dolarów, reklamodawca może być pewny tego, że produkt lub usługi, które oferuje zostanie polecony fanom gwiazd na ich oficjalnych kontach w serwisach społecznościowych. Warta 5,5 miliona dolarów spółka, posiada 16 pracowników. W ciągu ostatniego 1,5 roku firma sprzedała około 24 tysięcy „poleceń".

Ad.ly nie rzuca się w oczy i nie zalewa serwisów branżowych oficjalnymi pressami. Od czasu do czasu można przeczytać o tym serwisie w newsach, ale mimo to wydaje się być ciekawym kąskiem dla kilku internetowych gigantów.

Wartość Ad.ly nie jest wyznaczona przez wyniki sprzedaży i osiągane obroty. Spółka posiada bardzo dobre relacje z około tysiącem gwiazd. Wielu celebrytów rozpoczyna swoją przygodę z Twitterem właśnie dzięki Ad.ly, do którego zagubieni aktorzy i piosenkarze zwracają się o pomoc w stawianiu pierwszych kroków w serwisach społecznościowych. To właśnie te relacje mogą stanowić potencjalną wartość, która sprawia, że Ad.ly jest atrakcyjnym celem dla potencjalnego nabywcy.

źródło: techcrunch.com

Komentarze (0)