Google słynie z dobrych pracowników. Jak się okazuje, są oni nie tylko znakomitymi fachowcami, ale również przedsiębiorcami. Świadczą o tym sukcesy przedsięwzięć, których podejmują się po odejściu od giganta z Mountain View. Przedstawiamy dziesięć z nich.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

1. Asana

Justin Rosenstein opuścił Google na rzecz pracy w Facebooku, gdzie poznał Dustina Moskovitza. Później koledzy zrezygnowali z etatu w znanym startupie na rzecz prowadzenia własnej działalności. Asana, którą wymyślili, dziś jest jednym z najpopularniejszych narzędzi do pracy zespołowej. Platforma umożliwia komunikację i organizację działań bez użycia maili. 

2. Foursquare

Google nie zawsze wie, co jest dobre. Kiedy przejęło Dodgeball, aplikację do oznaczania użytkownika w danym miejscu, postanowił zamknąć projekt. Twórcy tego małego serwisu nie porzucili jednak pomysłu i uruchomili go ponownie, ale pod nazwą Foursquare. Obecnie 4sq jest wyceniany na blisko sto milionów dolarów, a serwis Wired twórcę aplikacji, Dennisa Crowleya, nazywa “nowym królem mediów społecznościowych”. 

3. Instagram

Ciekawy przebieg kariery zawodowej ma również Kevin Systrom. Zaczynał jako stażysta w Odeo, który później uruchomił Twittera. Następnie przez trzy lata pracował w Google. W końcu otworzył własną firmę Brbn, którą na koniec przekształcił w Instagram, obecnie najpopularniejszą aplikację społecznościową do robienia i udostępniania zdjęć. Finalnie Instagram został zakupiony przez Facebooka i jest rozwijany pod jego skrzydłami.

4. MightyText

Za sukces MightyText odpowiadają byli pracownicy trzech światowych gigantów - Google, Zyngi i Cisco. Po odejściu z firm, postanowili stworzyć aplikację na Androida i wtyczki do przeglądarek, które umożliwiają wysyłanie i odbieranie SMSów z własnego numeru telefonu z komputera. Ubiegli tym samym Apple, które wprowadziło podobną usługę, ale ograniczyli się do komunikacji między wybranymi, z własnej oferty, urządzeniami i systemami operacyjnymi. 

5. Ooyala

Ooyala jest platformą wideo, na której można organizować i udostępniać filmy. Trójka byłych pracowników Google postanowiła uruchomić ten serwis, aby konkurować z produktem byłego pracodawcy - YouTube. Obecnie jest on skierowany do nadawców, operatorów i firm medialnych i ma na celu jak najskuteczniejsze wykorzystanie potencjału wideo. Z jego usług korzystają m.in. Dell i Electronic Arts. 

6. Twitter

Evan Williams pierwszy spektakularny sukces odniół jeszcze pracująć dla Google, któremu w 2003 roku sprzedał własny projekt - platformę blogową Blogger. Rok później zrezygnował z pracy i założył Odeo, sieć społecznościową polegająca na komunikownaiu się wiadomościami o długości stu czterdziestu znaków. Projekt ten został przemianowany na Twittera, a dziś jego wartość szacuje się na około cztery miliardy dolarów.

7. ImageShack

Po pięciu latach pracy dla Google, Jack Levin postanowił odejść z firmy, aby realizować własny projekt - ImageShack, który okazuje się strzałem w dziesiątkę. Serwis jest narzędziem do udostępniania i przechowywania zdjęć w chmurze. Dziś ma setki milionów użytkowników i od ponad dziesięciu lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Do stycznia 2014 roku serwis był darmowy. Obecnie za hosting należy dokonywać drobnych opłat.

8. Dasient

Neil Daswani i Shariq Rizvi odchodząc z korporacji postanowili stworzyć aplikację chroniącą przed szkodliwym oprogramowaniem (m.in. malware), jednak kiedy poszukiwali inwestora zwrócili się do byłego pracodawcy i uzyskali finansowanie. Spółka istniała do roku 2012, kiedy została przejęta przez inny startup stworzony przez byłych pracowników Google - Twittera. 

9. Howcast

Doświadczenie w pracy Jason Liebman i Daniel Blackman zbierali w Google Video, jednak okazało się, że ich projekt nie pasuje do portfolio pracodawcy, wówczas zrezygnowali ze współpracy i otworzyli własną firmę. Tak powstał Howcast, w którym umieszczane są filmiki instruktażowe, tzw. how-to videos. Platforma cieszy się popularnością wśród użytkowników internetu oraz organzacji, m.in. Facebooka, MTV, Departamentu Stanu USA, a nawet samego Google. 

10. Pinterest

Odchodząc z giganta z Mountain View Ben Silbermann, Paul Sciarra i Evan Sharp nie spodziewali się, że rok później ich projekt - Pinterest znajdzie się wśród najpopularniejszych serwisów społecznościowych. Ich pomysł bardzo szybko zachwycił internautów, którzy zaczęli tworzyć wirtualne tablice i “przypinać” na nich znalezione w sieci ilustracje zamiast zapisywać je na dysku komputera.

Komentarze (0)