Na rynku, gdzie istnieje 500 milionów użytkowników smartfonów do niedawna trwała zaciekła walka o klienta. Dwie potężne krajowe aplikacje: Didi Dache oraz Kuaidi, deptały sobie po piętach pozyskując coraz większe kwoty inwestycji. Do czasu, bo kilka dni temu połączyły siły.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Niedawno wróg, teraz przyjaciel

Jeszcze miesiąc temu moglibyśmy zapytać, która z nich wygra wyścig. Teraz już wiemy, że donosy WSJ i innych branżowych mediów o rozmowach zarządu Didi Dache i Kuaidi dotyczących połączenia sił okazały się prawdziwe. Kontrowersji dodaje fakt, że obie aplikacje są mocno (merytorycznie i finansowo) wspierane przez dwie ogromne, konkurencyjne e-commercowe spółki: Tencent i Alibaba. Zaciekli rywale oferujący swoje systemy płatności podali jednak sobie ręce, by podjąć rękawice i walczyć z Uberem.

Aplikacja Didi Dache zdobyła popularność wśród mieszkańców Chin zniżkami dla pasażerów jak i kierowców. Dzięki temu ci pierwsi mogli mniej płacić za przejazdy, a drudzy kupić tańsze paliwo. Idea aplikacji taksówkarskich/car-sharingowych kwitła. Miesiąc temu druga bardzo znana aplikacja w Chinach (Kuaidi) otrzymała 800 milionów dolarów na rozwój, by walczyć z krajowym konkurentem. Obie postanowiły jednak wspólnymi siłami powalczyć o większy kawałek tortu i spróbować sił z zagraniczną konkurencją.

Czuć oddech konkurencji

Uber, który do dziś otrzymał blisko 1,2 miliarda dolarów dofinansowania, może poczuć oddech konkurencji na plecach. Oprócz przygniatającej łącznej liczby użytkowników dwóch połączonych aplikacji, które podobno objęły zasięgiem sto procent rynku, ma do pokonania silnych i bogatych konkurentów. Obie aplikacje, które mimo mariażu nie zostaną połączone w jedną, mają za sobą wsparcie Alibaby, Tencenta i Softbanku. Zapowiada się ciężka walka o klientów na całym świecie, bo chińskie aplikacje planują ekspansję zagraniczną.

Didi Dache do dziś otrzymała blisko 817 milionów dolarów finansowania. Kuaidi miesiąc temu została wsparta przez Alibabę kwotą 600 milionów dolarów, co łącznie daje kwotę 725 milionów dolarów finansowania od momentu powstania. Szczegółów dokonanego kilka dni temu mariażu nie znamy. Wiemy tylko, że nie dojdzie do połączenia aplikacji w jedną i że poprzedni CEO obu narzędzi zostaną co-CEO spółki Kuaidi Dache rozwijającej dwie, do niedawna, konkurencyjne aplikacji taksówkarskie/car-sharingowe.

Komentarze (0)