Dwóch Francuzów Manuel Conejo i Florent Steinen postanawiają złamać stereotyp szukania miłości w internecie. W 2008 roku tworzą AdopteUnMec.com, serwis w którym kobiety szukają partnerów. Dziś portale odwiedza 12 milionów użytkowników. Polską wersję 200 tysięcy z nich. 

fot. Ryan McGuire

“Pan złota rączka”, “Kolekcja tancerzy” i “Podróżnicy” to tylko trzy z wielu “kolekcji” jakie są dostępne dla polskich internautek korzystających z serwisu ZaadoptujFaceta.pl. To one mają władzę w serwisie i wysyłają “zauroczenia” kandydatom. Odwraca to całkiem stereotyp, w którym to mężczyzna przegląda profile kobiet i wybiera, do której się odezwać i umówić na randkę. Model ten zachwycił mieszkanki Francji, bo aż 10 milionów korzysta z serwisu AdopteUnMec.com.

Najgoręcej od 17 do 1 w nocy

W Polsce do osiągnięcia tak dużego zainteresowania jeszcze daleka droga, ale z roku na rok przybywa kobiet zakładających darmowe konto w serwisie. Polska wersja grupy datingowej działa dopiero od 2013 roku i przyciągnęła już 200 tysięcy użytkowników (pań i panów). Spędzają oni średnio 21 minut w serwisie przeglądając oferty i rozmawiając z kandydatami. Najgorętszym okresem jest ten między godziną 17 a 1 w nocy, najczęściej w niedzielę i w poniedziałek.

70 procent użytkowników ZaadoptujFaceta.pl dowiedziała się o jego istnieniu od znajomych, z polecenia. To znaczy, że sprawdził się marketing szeptany, na który postawiła francuska firma. Internautów podobno zaciekawiła “zabawna i ironiczna konwencja”. Oprócz tego niewiele wyróżnia go spośród innych serwisów randkowych. Na portalu możemy znaleźć funkcje geolokalizacji, czy wyszukiwania profili po grupach zainteresowania.

22 milionów euro w rok

Polska odnoga francuskiej grupy znalazła się w rankingu 10 najlepszych aplikacji 2015 roku, które przygotowało Google Play. W kategorii społeczności zajęło przedostatnie miejsce. Przed nią były takie programy jak Ask.fm, NK.pl, Say Hi!, czy Vine. Ciekawić mogą statystyki łączne całej grupy, którą odwiedziło 12 milionów użytkowników. Francuski serwis zarobił w ubiegłym roku 22 milionów euro. Polski nie przynosi dochodów, bo nie wyświetla reklam, a rejestracja jest darmowa.

Komentarze (0)